Przychodzi blondynka do sklepu z „zabawkami” z zamiarem kupna Dowcip #50663 Przychodzi blondynka do sklepu z "zabawkami" z zamiarem kupna wibratora. Sprzedawca się pyta:
- Może ten "kolba kukurydzy"?
- Nie, nie...
- A ten "big black"?
- Nie... ale ten będzie dobry, o tak, ten!
- Ok. Zapakować?
Blondynka lekko zmieszana ale łapie się za kostki i mówi:
- Proszę
Dodano: 01.08.18