Przychodzi baba do lekarza:        – Mam wypieki! – Smacznego. Dowcip #943 Przychodzi baba do lekarza:
- Mam wypieki!
- Smacznego.
Oceń dowcip #943:
Podziel się:
Dodano: 17.09.14
-Ile razy mam ci powtarzać, że moje serce jest już zajęte - mówi dziewczyna do natrętnego adoratora.
- Zadowolę się resztą!
Oceń dowcip #5379:
Podziel się:
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli!
Na to lekarz:
- A pije Pan?
- Piję, ale to nie pomaga!
Oceń dowcip #798:
Podziel się:
Było trzech ludzi: Polak, Ruski i Niemiec.
Diabeł powiedział:
- Każdy dostanie dwie kulki. Ten który pokarze najlepszy trik z kulkami wyjdzie z Piekła.
Ruski rzucił dwoma o ścianę i się zderzyły.
Niemiec tak samo.
Polak jedną zgniótł a drugą zgubił.
Oceń dowcip #1445:
Podziel się:
W szkockim miasteczku burmistrz otwiera wystawę.
Przecinając wstęgę, mówi do zebranych:
- Panie i panowie, witam was bardzo serdecznie. A wszystko, co oprócz tego mam wam do powiedzenia, znajdziecie w jutrzejszej gazecie.
Oceń dowcip #55:
Podziel się:
Policja zatrzymuje pijanego kierowcę:
- Jak pan mógł w takim stanie wsiąść do samochodu?
- Koledzy pomogli.
Oceń dowcip #4992:
Podziel się:
SIEDZI JASIU W AUTOBUSIE I TRZYMA RĘKĘ JAK NAJWYŻEJ A JAKIŚ GOŚCIU MÓWI DO JASIA:
-CHŁOPCZE DLACZEGO TAK TRZYMASZ RĘCE?
A JASIU NA TO:
-BO MI STARA TAKI BIUSTONOSZ KAZAŁA KUPIĆ.
Oceń dowcip #1778:
Podziel się:
Stare chińskie przysłowie mówi,
"dopiero wtedy, gdy ci komar usiądzie na jaja uświadamiasz sobie, że nie wszystko jesteś w stanie załatwić siłą."
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch!
- A co pani jadła?
- Puszkę śledzi.
- Czy były świeże?
- Nie wiem, nie otwierałam!
Oceń dowcip #2189:
Podziel się:
Bandyta włamał się w nocy do domu biznesmena i dobiera się do sejfu.
Nagle zauważa, że obserwuje go żona bogacza.
- No to jak robimy? - pyta kobieta - albo krzyczę wniebogłosy i budzę męża, albo dzielimy się po połowie.
Oceń dowcip #4364:
Podziel się:
Na skrzyżowaniu na światłach stał konny policjant.
Za nim zatrzymał się dzieciak na nowiutkim, błyszczącym rowerku.
- Ładny rower! - mówi policjant - dostałeś go od Mikołaja?
- Taaaakk
- To w przyszłym roku powiedz Mikołajowi, żeby Ci przyniósł lampkę - powiedział policjant i wypisał dzieciakowi mandat za brak świateł.
Dzieciak wziął mandat, popatrzył i mówi:
- Ładny koń, dostał go Pan od Mikołaja?
- He,he, tak, tak - odpowiedział rozbawiony policjant.
- To w przyszłym roku niech pan powie Mikołajowi, żeby dał mu ch*ja między nogami a nie na plecach!
Oceń dowcip #3604:
Podziel się:
Po wakacjach Jasiu opowiada kolegom:
- Mówię wam, było rewelacyjnie. Jaka prędkość, jakie wrażenia. Jadę na słoniu, patrzę za mną pantera, gepardy.
- I co zrobiłeś?
- Nic, karuzela stanęła i zszedłem.
Oceń dowcip #5017:
Podziel się:
Pani w szkole zawiesza jakiś obrazek na ławce.
Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę.
Wchodzi inny nauczyciel i mówi:
- Jasiu, uważaj bo oślepniesz.
- Pierdzielę, zaryzykuję chociaż na jedno oko.
Oceń dowcip #4818:
Podziel się: