Przychodzi baba do lekarza Dowcip #2924 Przychodzi baba do lekarza:
- Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania.
Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia.
- A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej?
- Orzechy.
Oceń dowcip #2924:
Podziel się:
Dodano: 14.10.14
Jakie jest najgorsze połączenie dwóch chorób?
Sraczkai Alzheimer - biegniesz, ale nie wiesz dokąd
Podziel się:
Siedzi Błażej przy piecu, papierocha ćmi, żonie swej, po kuchni się krzątającej przygląda.
- Urodziłaś mi Anula, chłopaka. - mówi. - Urodziłaś mi dziewuchę. Tak sobie myślę może byś jeszcze urodziła trzecie. Tak dla odmiany.
- Trzecie, Błażej?! Dla odmiany? Dla odmiany jakie?!
- Dla odmiany, k***a, MOJE!!!
Podziel się:
Mama pyta się Jasia:
Jasiu boli cię coś?
Jasiu:
Mózg mnie boli.
Mama:
Jak może cię boleć coś czego nie masz?
Oceń dowcip #511:
Podziel się:
Na budowie robotnicy rzucają monetą:
- jak wypadnie reszka, gramy w karty, a jak orzeł idziemy na piwo.
- a jak stanie na sztorc?
- pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty...
Oceń dowcip #5038:
Podziel się:
Dziewczynka potwór:
- Mamusiu dzieci w szkole mówią, że jestem wilkołakiem. Zmyślają prawda?
Mama potwór:
- Oczywiście, że zmyślają. Ale teraz zamknij się i wyczesz sobie twarz.
Oceń dowcip #4794:
Podziel się:
Siedzi dwóch pijaków w barze i jeden mówi:
-To ja już idę.
-To może cię odprowadzę gdzie mieszkasz?
-Na Kwitkowej.
-Ja też,który blok?
-No 34.
-Ja też,które piętro??
-Czwarte.
-Ja też,która klatka??
-Druga.
-Ja też,numer mieszkania??
-8
-Tata??
-Waldzio??
Oceń dowcip #2049:
Podziel się:
Rybak złapał złotą rybkę, ale że to była bardzo młoda rybka to obiecała spełnić tylko jedno życzenie.
Rybak myśli, myśli w końcu postanowił zrobić coś dla świata i mówi:
- Chcę aby na całym świecie zapanował pokój.
- Ale rybaku ja naprawdę jestem jeszcze mała, więc wymyśl coś mniejszego.
- To przynajmniej zrób tak aby w Jugosławii był pokój.
- A ta Jugosławia to duża jest?
- No nie wiem, przyniosę mapę.
Rybak przyniósł mapę, rybka ogląda, ogląda i mówi:
- Wiesz rybaku to jednak za duża, daj coś mniejszego.
Rybak wkurzył się:
- To zrób przynajmniej, żeby moja żona była ładna.
- To przyprowadź żonę.
Rybak przyprowadził żonę, rybka patrzy, patrzy i mówi:
- Rybaku a pokaż jeszcze na chwilę tę mapę.
Oceń dowcip #2887:
Podziel się:
Pani do Jasia:
- Jasiu znasz Mickiewicza, Sienkiewicza i Makuszyńskiego?
- A czy pani zna Łysego, Grubego lub Zenka?
- Nie...
- To co mnie pani straszy swoją bandą?!
Oceń dowcip #1465:
Podziel się:
Jaś jadzie na trzech kółkach akurat zobaczyła go panni i mówi:
- Taki duży a jeździ na trzech kółkach.
- A Jasiu:
- Cicho bądź ty krowo!
Oceń dowcip #992:
Podziel się:
Idzie Jasiu chodnikiem a obok niego przejeżdża samochód a kierowca mówi:
- oddawaj kasę
- ja nie mam
- prima aprilis
Jasiu opluł kierowcą i mówi:
- Śmigus Dyngus.
Kierowca się wkurzył zgasił papierosa na czole Jasia i mówi:
- Popielec.
Jasiu się zdenerwował chwycił kierowcę za gardło i mówi:
- Za duszki.

Parę dni później Jasiu w sądzie.
Sędzia pyta Jasia:
- Dlaczego udusiłeś tego kierowcę?
- Bo on mi zgasił papierosa na czole i powiedział "Popielec", to ja go chwyciłem za gardło i powiedziałem: "Za duszki"...
Oceń dowcip #3608:
Podziel się:
Czas nie czeka na nikogo. Chyba, że tym kimś jest Chuck Norris.
Podziel się:
Przychodzi Bjoergen do lekarza, a lekarz jej mówi:
- Marit mam dla Ciebie złą wiadomość.
- Co wyzdrowiałam?
- Nie. Justyna zachorowała.
Oceń dowcip #4958:
Podziel się: