Przychodzi baba do lekarza i już od progu skacze na WYPROSTOW Dowcip #4507 Przychodzi baba do lekarza i już od progu skacze na WYPROSTOWANYCH nogach.
Lekarz się pyta:
- Co się pani stało?
- No przecież mówiłam, że spirala będzie za długa.
Oceń dowcip #4507:
Podziel się:
Dodano: 21.08.20


Zaspany facet w hotelu rano odbiera telefon z recepcji:
- Czy zamawiał Pan budzenie na godzinę 6?
- Tak.
- To szybciutko szybciutko, bo już 7.

Podziel się:
Co to jest: małe, białe, okrągłe i pędzi?
Tabletka przeczyszczająca.
Oceń dowcip #1520:
Podziel się:
Czym różni się okres od wypłaty?
- Niczym. Jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, to znaczy, że ktoś cię zdrowo wyruchał.
Podziel się:
Pani mówi do Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę
- dobrze ale gdzie jest szmata?
- gdzieś w szafie
Podczas gdy Jasio szuka szmaty pani pyta dzieci:
- co napiszecie na tabliczce gdybym umarła?
A Jasio:
- tu leży szmata.
Oceń dowcip #594:
Podziel się:
W warsztacie samochodowym klient siedzi w fotelu i czyta gazetę, a na kanale stoi samochód.
Przychodzi mechanik i zabiera się za auto. Po chwili mówi do klienta:
- Przydałoby się wymienić świece.
- To wymieniaj pan, tylko szybko.
No to mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:
- Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też. I płyn hamulcowy, i w chłodnicy, i wycieraczki...
- Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.
Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:
- No, gotowe.
Na to klient pokazując na samochód stojący przed warsztatem:
- No to bierz się pan teraz za mój.
Podziel się:
Koszmarny obiad prezesa PIS:
Ziobetka po Cymańsku w sosie Kurskim.
Oceń dowcip #4931:
Podziel się:
Co śpiewa skazany gdy wychodzi z więzienia?
40 lat minęło jak jeden dzień.
Oceń dowcip #916:
Podziel się:
Jedzie miś z królikiem, jadą na 100.
- sikasz
- nie
Jadą na 200
- sikasz
- nie
Jadą na 300
- sikasz
- nie
A jak ci powiem że nie ma hamulców to się zesrasz.
Oceń dowcip #5263:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza:
- Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania.
Baba dziękuje za diagnozę i zbiera się do wyjścia.
- A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej?
- Orzechy.
Oceń dowcip #2924:
Podziel się:
Mąż przegląda akt ślubu. Żona pyta:
- Czego tam szukasz?
- Terminu ważności.
Podziel się:
Żona do męża:
- Od dzisiaj koniec wychodzenia z kumplami, picia piwa, gry w bilard, oglądania meczów, teraz będziesz mi pomagał sprzątać, gotować, prać, ale przerywa bo widzi, że mąż szykuje się do wyjścia.
- Co Ty robisz?
- Idę do apteki!
- Po co?
- Po Stoperan bo chyba Cię posrało!!!
Oceń dowcip #5766:
Podziel się: