Przychodzi baba do ginekologa z burakiem w cipie Dowcip #49375 Przychodzi baba do ginekologa z burakiem w cipie.
Ginekolog:
- Co się stało?
Baba:
- Liście się urwały.
Podziel się:
Dodano: 03.03.17
Siedzą dwie sowy na gałęzi. Jedna mówi:
- Hu, hu...
- Ej, weź ty mnie nie strasz!
Oceń dowcip #1651:
Podziel się:
Dlaczego w Wąchocku domy są okrągłe?
-Bo wróżka przepowiedziała żonie sołtysa śmierć za rogiem.
Podziel się:
Na dyskotece w Niemczech bawił się Rosjanin, z napisem na koszulce: "TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY".
Nie trwało długo, stanął przed nim Turek, byczysko chłop:
- Ty, a w dziób chcesz?
- To jest pierwszy z waszych problemów. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków czeka.
- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie.
- A to jest drugi z waszych problemów. Nie potraficie załatwiać spraw po męsku, sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać
wszystkich swoich.
- Zaraz nam to odszczekasz! - wrzasnęli Turcy, wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów. Zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami.
Oceń dowcip #2704:
Podziel się:
W szkole pani prosi Jasia:
- Wymień cztery zwierzęta afrykańskie.
- Słoń i trzy żyrafy.
Oceń dowcip #5791:
Podziel się:
Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu myśliwskiego i pyta:
- Czy ma pan noże?
Sprzedawca przygląda mu się uważnie i pyta:
- Czy jest pan Niemcem?
- Tak
- Nie, nie mamy noży.
Niemiec wychodzi, ale zauważa noże na wystawie za sprzedawcą i wraca.
- Przepraszam, a czy może ma pan pistolety?
- To znowu Pan! Nie, nie mamy pistoletów.
Niemiec jest zdziwiony, gdyż na wystawie za sprzedawcą leżą pistolety.
- A czy może ma pan granaty?
- Nie! - odpowiada rozbawiony sprzedawca, mimo że leżą one obok pistoletów.
- Przepraszam, muszę się jeszcze pana o coś zapytać.Czy ma pan coś przeciwko Niemcom?
- Tak - odpowiada spokojnie: noże, pistolety, granaty.
Oceń dowcip #822:
Podziel się:
Żona do męża:
- Wybieraj, piwo, albo ja!
- Ile tego piwa?
Podziel się:
Mąż mówi do żony:
- Mania albo ty się odkryła, albo obory nie zamknęła.
Oceń dowcip #638:
Podziel się:
Pub. Facet pyta gościa siedzącego obok:
- Przepraszam, czy mogę panu postawić drinka? Taki Pan przystojny.
- Och, jaki pan sympatyczny. Jest pan gejem?
- Nie, a pan?
- Też nie.
- Szkoda.
- No, szkoda.
Podziel się:
Moryc się ożenił.
Podczas nocy poślubnej nagle dało się słyszeć z sypialni:
- Maamaaa!! Julcia tak szeroko rozkłada nogi, że ja nie mam gdzie się położyć!

Oceń dowcip #3075:
Podziel się:
W dniu prima aprilis Jasio po przyjściu ze szkoły powiedział mamie:
- Mamo, mamo. Tata powiesił się w piwnicy!
Mama biegnie do piwnicy, ale nikogo tam nie ma.
Po powrocie mamy powiedział Jasio:
- Prima aprilis, bo na strychu!
Oceń dowcip #1243:
Podziel się:

A po co się myje szklanki?
- Żeby się zmieściło więcej herbaty.

Podziel się:
Pewnego dnia wrócił późno w nocy do domu bardzo zalany gość.
Zjadł czerstwy jak diabli tort stojący na stole i położył się do łóżka.
Rano szarpie go za rękę trzyletni synek:
– Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?!
Oceń dowcip #3155:
Podziel się: