– Przepraszam wysoki sądzie, ze stresu pocę się jak czarnuch Dowcip #49145 - Przepraszam wysoki sądzie, ze stresu pocę się jak czarnuch na polu bawełny.
- Nic nie szkodzi, mam powtórzyć pytanie?
- Tak
- Czy przyznaje się Pan do rasistowskiego zachowania w pracy?
Podziel się:
Dodano: 12.07.18
Murzynka do dziecka:
- Masz cycka, tylko nie odchodź daleko.
Oceń dowcip #794:
Podziel się:
Pewna kobieta, spowiadając się mówi do księdza:
- Proszę księdza, siedem razy zdradziłam swego męża.
- Oj, piekło, córko, piekło!- odpowiada ksiądz.
- Nie piekło ino swędziało.
Oceń dowcip #3304:
Podziel się:
Ile wazy Pamela Anderson?
Zależy czy z silikonem czy bez!
Oceń dowcip #4910:
Podziel się:
Historia Godzilli powstała po pierwszym pobycie Chucka w Tokio.
Podziel się:
W jaki sposób blondynka zaczyna pracę z komputerem?
Robi dwa szybkie szpagaty, gdyż w instrukcji obsługi napisano, że należy dwa razy kliknąć myszką...
Oceń dowcip #1724:
Podziel się:
Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
- Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć!
Podchodzi do niego drugi i pyta:
- Panie, kogo pan tak żałujesz? Ojca, syna?
- Pierwszego męża mojej żony!
Oceń dowcip #2659:
Podziel się:
Zdjęcie żony w portfelu przypomina mi, że w tym miejscu mogłyby być pieniądze.
Podziel się:
Pielęgniarka mówi do lekarza:
- Panie doktorze, ten symulant spod trójki umarł dzisiaj w nocy.
- No tym razem to już przesadził.
Oceń dowcip #4774:
Podziel się:
Przychodzi królik do sklepu i mówi do misia:
-Poproszę chlebek z górnej półki.
Misiu mu podaje.
Drugi dzień
Królik mówi do misia:
-Poproszę chlebek z górnej półki.
Misiu mu podaje.
Trzeci dzień
Misiu już czeka na drabinie
Królik mówi do misia:
-Poproszę masełko z dolnej półki.
Misiu wkurzony podaj królikowi
Na to królik:
-I jeszcze chlebek z górnej półki!!!
Oceń dowcip #5284:
Podziel się:
- Mamo, dlaczego dajesz mi taki mały kawałek tortu? - pyta Jaś.
- Ależ kochanie, to nie dla ciebie tylko dla Zosi...
- Co?! Dla Zosi taki duży?!
Oceń dowcip #654:
Podziel się:
Strażak, ratując ludzi z wraku samochodu zagaduje do pasażera:
- Widzi pan? Nie przypiął pan pasów i ma pan połamane żebra... co najmniej. A kierowca zapiął pasy i siedzi sobie spokojniutko... jak żywy.
Podziel się:
Policjant spisuje mężczyznę:
- Imię?
- Zbychu.
- Adresik?
- A, dresik markowy - Adidas.
Oceń dowcip #2133:
Podziel się: