Przedszkolak pyta kolegę Dowcip #51123 Przedszkolak pyta kolegę:
- Co dostałeś na gwiazdkę?
- Trąbkę.
- Mówiłeś, że dostaniesz lepsze prezenty!
- To doskonały prezent! Dzięki niej zarabiam codziennie pięć złotych!
- W jaki sposób?
- Tata mi daje, żebym przestał trąbić!
Podziel się:
Dodano: 16.05.18
W tramwaju facet pyta drugiego:
- Ile przystanków jest do Placu Wolności?
- Trzy
Za dwa przystanki facet upewnia się:
- To teraz jeszcze jeden?
- No teraz to pięć
Podziel się:
Jadą dwie blondynki maluchem i nagle maluch zgasł.
Jedna mówi do drugiej:
- zobacz może coś z silnikiem
Druga otwiera przednią klapę i krzyczy:
- Ej Ty, silnik na ukradli!
- Spokojnie z tyłu mamy zapasowy...
Oceń dowcip #5565:
Podziel się:

Jaka jest różnica między słonicą a teściową?
- 5 kilo.

Podziel się:

Dlaczego nie tłumaczy się pornosów ?
- Bo ciężko jest pisać jedną ręką

Podziel się:
Grabarze sobie gadają:
- Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie idealne ...
Nie ma co liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków.
- Taaa ... - mówi drugi - martwy sezon ...
Podziel się:
Kaznodzieja wygłasza niedzielne kazanie na temat przebaczenia. Po płomiennej przemowie pyta zgromadzonych:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom?
Połowa wiernych podnosi ręce do góry. Niezadowolony kaznodzieja kontynuuje kazanie. Mija 20 minut i znowu pyta:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom? Tym razem zgłasza się jakieś 80%. Kaznodzieja jeszcze zawiedziony wraca do kazania. Mija kolejne 30 minut. Kaznodzieja znowu pyta:
- Ilu z was, bracia, przebaczy swoim wrogom?
Ponieważ wszyscy już myślą o obiedzie, wszyscy podnoszą ręce do góry. Wszyscy z wyjątkiem staruszki z drugiego rzędu. Kaznodzieja pyta:
- Dlaczego pani nie chce przebaczyć wrogom?
- Nie mam żadnych.
- Jakie to niezwykłe! Ile pani ma lat?
- 93.
- Niech pani wyjdzie na środek i powie wszystkim jak to możliwe, żeby w takim sędziwym wieku nie mieć żadnych wrogów.
Staruszka nieśmiało wychodzi na środek, bierze mikrofon i mówi:
- Przeżyłam wszystkich skurwysynów!
Podziel się:
Nauczyciel wchodzi wściekły do klasy i mówi:
- Wszyscy idioci proszę wstać! Wstaje tylko Jaś.
- Dlaczego uważasz się za idiotę? - pyta nauczyciel.
- Nie uważam. Tylko mi się pana żal zrobiło, jak pan tak sam stoi.
Oceń dowcip #1826:
Podziel się:
Jaś pyta się swojego taty:
-Skąd ja się wziąłem?
-Ja naplułem do szklanki, mama napluła do szklanki i powstałeś ty.
Jaś woła Małgosię:
-Pluj do szklanki!
Jaś też plunął do szklanki.
Po kilku miesiącach Jaś podchodzi do szklanki i widzi tam pająka. Woła Małgosię:
-Zabij go, bo ja nie będę podnosił ręki na własnego syna.
Podziel się:
Pani zadała dzieciom temat wypracowania:
"Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?".
Wszystkie dzieci piszą, tylko Jasiu siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz?
- Czekam na sekretarkę.
Oceń dowcip #2735:
Podziel się:

Rozmawia dwóch adminów:
- Mój kumpel wczoraj w 5 minut uszkodził główny serwer.
- Jest hakerem?
- Nie, debilem...

Podziel się:
Twoja stara obiera buraki na barszcz biały.
Oceń dowcip #2636:
Podziel się:
- Dlaczego policja ściga Małysza?
- Bo zrobił największe skoki w tym roku.
Oceń dowcip #789:
Podziel się: