Przed domem siedzi charcica afgańska Dowcip #1713 Przed domem siedzi charcica afgańska.
Przechodząca pudlica spogląda na nią i pyta z przekąsem:
- Hej, ty! Nie wiesz, że teraz jest modne mini
Oceń dowcip #1713:
Podziel się:
Dodano: 14.10.20
Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwałcił nieletnią.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie ona Ciebie, mój synu sprowokowała.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek synu.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet:
- Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii!
Ksiądz waląc pięścią w konfesjonał:
- Pamiętaj, tu jest Twoja parafia!
Oceń dowcip #2417:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza ze śledziem w d*.*ie i mówi:
- Panie doktorze, ktoś mnie ciągle śledzi!

Oceń dowcip #1199:
Podziel się:
Mąż z żoną leżą wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał do ściany zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę pobaraszkować mówi:
- Zaczekaj synek jeszcze nie śpi...
Po pewnej chwili mąż ponownie próbuje przejść and żoną, bo dalej męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka.
Idzie do kuchni, odkręca kran i nic - nie ma wody. Sprawdza w czajniku, też nie ma! Pić mu się chce okropnie, wyciąga więc z lodówki szampana...
Żona słysząc huk otwieranego szampana pyta:
- Co ty tam robisz?
Na to dziecko, które jeszcze nie spało:
- Nie chciałaś mu dać, to się zastrzelił!
Oceń dowcip #5836:
Podziel się:
Doświadczony barman zwraca uwagę początkującego kelnerowi:
- Czemu wyrzucasz gości z baru?
Młody kelner odpowiada:
- Myślałem, że wyrzuca się pijanych klientów!
- Ale nie w Warsie idioto!
Oceń dowcip #5531:
Podziel się:
Siedzi baca nad przepaścią i liczy:
- 126, 126, 126....
Przechodził obok turysta i pyta:
- Baco, co tak liczycie?
- 126,126,126...
Podszedł do bacy i...sru do przepaści.
- 127, 127, 127.
Oceń dowcip #2470:
Podziel się:
Hrabia mówi do Jana pocierając palcami:
-Janie, czy to jest plastelina?
Jan bierze na palec i wącha.
- Nie hrabio... to gówno...
- No tak, tak, bo niby skąd w mojej dupie plastelina.
Podziel się:
Rusek, Niemiec i Polak zmarli.
Spotkali diabla:
- załóżcie supermarket i macie tam mieć wszystko czego mi się tylko zachce.
Po siedmiu latach...
Do Ruska:
- kilogram ch*ja
- ni ch*ja, nie mam
Do Niemca:
- kilogram ch*ja
- ni ch*ja, nie mam
Do Polaka:
- kilogram ch*ja
Prowadzi go do ciemnej sali
- widzisz tu coś?
- ni ch*ja!!!
- to bierz kilogram i spie**alaj...
Oceń dowcip #856:
Podziel się:
Tato śpiewa Jasiowi kołysankę:
- Aaa kotki dwa.
W końcu Jasio nie wytrzymuje:
- Tato, będziesz dalej śpiewał czy dasz mi spać?
Oceń dowcip #3009:
Podziel się:
Pies rasy bokser stoi pod budynkiem i szczeka na owczarka,
którego widzi na trzecim piętrze.
- Zejdź na dół!
- Nie mogę, jestem zamknięty!
- To zeskocz!
- Coś ty, żebym wyglądał tak jak ty!
Oceń dowcip #3171:
Podziel się:
Budzi się facet w szpitalu, lekarz do niego mówi:
- Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą, która najpierw chce pan usłyszeć?
- Złą.
- Musieliśmy uciąć panu obie nogi.
- A ta dobra ? - pyta z nadzieją pacjent
- Sąsiad z łóżka obok chce kupić pana kapcie.
Podziel się:
Faceci są jak papier toaletowy, kleją się do każdej d*py.
Oceń dowcip #5356:
Podziel się:
Mąż wpada do domu z pracy i mówi do żony:
- zaraz zaczyna się mecz!
- wyniki podawali w radiu.
- to co, nie mów mi
- ale wynik już podali
- proszę Cię nie mów mi
- ale ja znam wynik
- błagam nie mów mi
- dobra, ale tylko stracisz czas bo i tak nie doczekasz się ani jednej bramki
Oceń dowcip #266:
Podziel się: