Późne lata czterdzieste Dowcip #2094 Późne lata czterdzieste.
W celi siedzi trzech gości:
- Za co siedzisz?
- Bo poparłem Gomółkę, a ty za co?
- Bo sprzeciwiałem się Gomółce. E, ty w kącie - za co siedzisz?
- Ja jestem Gomółka.
Oceń dowcip #2094:
Podziel się:
Dodano: 16.08.14
Trzej przestępcy trafili do pierdla. Przed osadzeniem mogli wybrać jedną rzecz którą mogą ze sobą zabrać do celi, żeby się nie nudzić. Wybrali. Siedzą sobie w celi, i zaczynają rozmowę.
- Ej, co wybrałeś?
- Karty, jak będzie się nudzić to walniemy sobie w pokera, a Ty?
- Ja wziąłem piłeczkę, jak sie znudzę siedzeniem to porzucam o ścianę dla zabawy.
Patrzę na trzeciego, który siedzi z boku i się cieszy jak głupi.
- A ty? Co masz?
- A ja mam tampony
- Tampony?? Na %@!# ci tampony za kratkami?
- No tu jest napisane: Dzięki nim mogę pływać, biegać, jeździć konno...
Podziel się:
Dwóch blondynów jedzie pociągiem. Wchodzi konduktor do ich przedziału i mówi:
- Bileciki do kontroli.
Dwaj mężczyźni dają bilety do sprawdzenia, konduktor sprawdza, wszystko w porządku, wychodzi z przedziału. Po wyjściu słyszy szepty:
- Popatrz, nie zorientował się!
Konduktor wchodzi ponownie i mówi:
- Co to za jakieś śmiechy pod nosem! Dawać bilety natychmiast!
- Dobrze, dobrze, już już...
Konduktor sprawdza, ogląda uważnie, wszystko się zgadza. Wychodzi z przedziału, ale znów słyszy szepty:
- Patrz! Drugi raz i się nie zorientował! Co za tuman!
- Jaki tuman?!! Co wy kombinujecie?! Coś wydajecie mi się podejrzani.. Do kierownika!
- Nie nie, prosimy...
- Do kierownika bo was wyrzucę z pociągu!
Przychodzą do kierownika, konduktor opowiada całą sytuację. Kierownik bierze bilety od blondynów, sprawdza, wszystko w porządku. Chłopcy wychodzą, i śmiejąc się pod nosem szepczą:
- Popatrz! Kierownik i się nie zorientował!
Wściekły kierownik zatrzymuje mężczyzn i krzyczy:
- Jak mi natychmiast nie powiecie co kręcicie, to waszym przystankiem będzie komenda policji! Przyznawać się, teraz!
- Nie nie nie, proszę pana prosimy... my tylko zamieniliśmy się biletami!
Podziel się:

Jasio podejrzał, jak jego dziadek "załatwiał się" za stodołą. Po chwili pyta:
- Dziadku, co to było takiego, co ci z rozporka zwisało?
Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieć, więc mówi:
- To był ślimak.
- Tak też myślałem - mówi Jasio - bo to do ch**a nie było podobne!

Podziel się:
Grochówka! W brzuchu syto i w spodniach ciepło!
Podziel się:
Jasio jeździ rowerkiem wokół kościoła.
Proboszcz się pyta:
- Czemu nie jesteś na mszy świętej?
- Bo mama mi nie kazała.
- To idź na mszę, a Duch Święty popilnuje Twój rower.
Jasio poszedł do kościoła.
- Przeżegnaj się.
- W imię Ojca i Syna Amen.
- A gdzie Ducha Świętego?
- Pilnuje rowerka.
Oceń dowcip #443:
Podziel się:
Jaki jest szczyt szczytów?
Gówno na Mount Everest.
Oceń dowcip #693:
Podziel się:
Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
- Jasiu, co wiesz o jaskółkach?
- To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny!
Oceń dowcip #581:
Podziel się:
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze jądra mnie bolą.
- Jak mówicie?
- Nie, jak używam babę.
Oceń dowcip #4911:
Podziel się:
Facet w cyrku wychodzi na arenę z krokodylem. Staje na środku i kopie krokodyla w dupę. Krokodyl rozdziawił paszczę, a facet rozpina rozporek, wyciąga prącie i kładzie krokodylowi na zęby. Potem bierze deskę i napier... krokodyla po głowie. Krokodyl nic, tylko mu oczy z bólu łzawią. Po pięciu minutach napier...lanki wyciąga fiuta, krokodyl zamyka paszczę, a facet podchodzi do publiki i pyta:
- Proszę państwa, kto z Państwa chce spróbować tego samego ? gwarantuję pełnię bezpieczeństwa ? bez obaw - nic nikomu się ni stanie!
W cyrku cisza, przez dłuższy czas nikt się nie zgłasza, po chwili z trzeciego rzędu podnosi się stara babcia i mówi:
- Ja tam może bym spróbowała, tylko żeby pan mnie tą deską po głowie tak nie walił...
Podziel się:
Skąd wyjeżdża czołg?
- Czołg wyjeżdża znienacka.
Podziel się:
Dlaczego Bóg stworzył blondynki pięknymi i głupimi kobietami?
- Pięknymi - aby mężczyźni mogli je kochać, głupimi - aby one mogły kochać mężczyzn.
Oceń dowcip #3118:
Podziel się:
Siedzi niedźwiedź przed telewizorem, przełącza kanały, aż trafia na "Z kamerą wśród zwierząt".
- No nie mogę - mówi - wszędzie to reality show.
Oceń dowcip #5929:
Podziel się: