Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę Dowcip #5389 Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę:
- Dmuchnij pan !
- A gdzie boli ?
Oceń dowcip #5389:
Podziel się:
Dodano: 28.08.14
Co mówi Chińczyk, kiedy widzi szybę?
- TOSHIBA!
Oceń dowcip #2474:
Podziel się:
Szpital, oddział położniczy. Trzy kobiety: murzynka, wrocławianka, warszawianka urodziły synów. Niestety pielęgniarki były roztargnione i pomyliły dzieci. Jako że matki nie doszły jeszcze do siebie, postanowiono aby to ojcowie rozpoznali swoich synów. Podchodzi wrocławianin, lekarz się pyta:
- Który jest Pana syn?
Na to facet pokazuje na murzyna. Lekarz zwątpił i pyta się:
- Czy jest Pan pewien?
Na to wrocławianin:
- Tak, nie będę ryzykował warszawiaka...
Podziel się:
Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Ma pan rozmienić 200 zł, tak po 50 zł?
- Nie, nie mam ...
- Aaaa... To poproszę gumę.
Oceń dowcip #4913:
Podziel się:
Przychodzi Jasiu do szkoły i pani się go pyta:
- jakie znasz żywioły Jasiu ?
- woda, ziemia, ogień i wódka
- dlaczego wódka?
- bo gdy tato przychodzi do domu to mama mówi "a ten znowu w swoim żywiole"
Podziel się:

Z pamiętnika starej panny - blondynki:
"Rozczarowałam się ostatecznie! Otworzyłam drzwi, na których napisano "MĘŻCZYŹNI". A tam?!....ubikacja!"

Podziel się:

Brunetka wyjmuje torebkę z cukierkami i pyta blondynkę:
- Chcesz krówkę?
- Nie, dziękuje jestem wegetarianką!

Podziel się:
Dwóch polaków jedzie do Niemiec po odbiór auta.
Nagle po jakimś czasie złapał ich gliniarz i mówi:
- Papiren
- No tak się składa, że nas okradli
- Was?
- No mnie i Mietka
Oceń dowcip #1952:
Podziel się:
W szkole pani zadała zadanie domowe, by przygotować opowiadanie zawierające zdanie "matka jest tylko jedna".
Następnego dnia Jasiu opowiada:
- W domu była impreza, mama wysłała mnie do lodówki po dwie butelki wódki a ja wołam z kuchni "matka!jest tylko jedna".
Oceń dowcip #996:
Podziel się:
Rude dziecko mówi do mamy:
- Kocham cię!
A mama na to:
- Zostańmy przyjaciółmi...
Podziel się:
Twoja stara zainstalowała Windowsa w pamięci RAM.
Oceń dowcip #3225:
Podziel się:
- Kochanie! Zenek jutro przyjeżdża!
- I co, pewnie zamierzacie chlać?
- Nie. Nie zamierzamy! Będziemy!
Podziel się:
Pan od chemii pyta Jasia:
- Co to jest SO2?
Jasio nie wie, ale po kilku minutach odpowiada:
- Ee... kurczę, mam to na końcu języka.
Nauczyciel strasznie przeraził się:
- Chłopcze wypluj to, to kwas siarkowy!
Podziel się: