Po upojnej nocy ze słonicą mrówek idzie spać.
Rano wstaje i widzi, ze zamęczył nocnymi igraszkami ukochaną.
Więc wściekły wziął się do kopania grobu.
I mruczy pod nosem:
– K…, jedna noc przyjemności i cale życie kopania.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się: