Po czym poznać mądrą blondynkę? Po odrostach. Dowcip #3513 Po czym poznać mądrą blondynkę?
Po odrostach.
Oceń dowcip #3513:
Podziel się:
Dodano: 28.10.14
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu, dlaczego chodzisz z brudnymi uszami?
- Bo innych nie mam.
Oceń dowcip #1495:
Podziel się:
- O, kochanie - mówi żona do męża - daj mi jeszcze jednego buziaczka, a będę twoja na wieki.
- Dzięki, że mnie ostrzegłaś!
Oceń dowcip #2142:
Podziel się:
Twoja stara kręci talerzem w mikrofali.
Oceń dowcip #1782:
Podziel się:
Czy to prawda, że samiczki świetlików świecą?
- Tak, bo samczyki robią to ręką.
Podziel się:
- Co ci się stało w głowę?
- Podczas wakacji kupiłem sobie nowy bumerang a stary próbowałem wyrzucić.
Oceń dowcip #1575:
Podziel się:
Dwóch policjantów na patrolu obserwuje turystę jedzącego jabłka. Patrzą i zastanawiają się dlaczego tamten wkłada ogryzki do kieszeni. Zniecierpliwieni podchodzą i pytają:
- Dlaczego chowa pan te ogryzki?
- Wiecie panowie policjanci: jak mi się nudzi to wydłubuje pestki z ogryzek, zjadam je i jestem mądrzejszy.
Policjanci do bystrych nie należeli, więc postanowili odkupić od turysty wszystkie ogryzki.
- Sprzeda nam pan te ogryzki? - pytają.
- To będzie kosztowało dużo hajsu - odparł.
- Damy panu po 50 zł, może być?
- ZGODA! - odparł turysta.
Po dokonaniu transakcji policjanci zaczęli zajadać pestki... Nagle jeden mówi:
- k#?!a Roman za te 100 złotych to 100kg jabłek byśmy mieli
Na to turysta:
- Panowie, zaczęło działać!
Podziel się:
Dlaczego ostatnio ludzie w Wąchocku chodzą w maskach przeciwgazowych?
Sołtys suszy bieliznę.
Oceń dowcip #3654:
Podziel się:
Polak, Rusek i Niemiec poszli na odludną wyspę.
Napotykają diabła i ten do nich przemówił:
- Macie złapać jakiegoś człowieka przez 5 godzin i pokazać mi go.
Niemiec sprzeciwił się:
- Ale to bezludna wyspa.
Ok. Mija 5 godzin i wracają.
Diabeł podchodzi do jednego z nich i mówi:
- Rusek pokaż kogo masz?
- Nic - wyjąkał.
Podchodzi do Niemca.
- Kogo ty masz?
- Nikogo
Został ostatni Polak.
Dwóch nie żyje a ten do niego:
- Kogo masz?
- Małpę.
- Dlaczego małpę?
- Bo ty jesteś małpą.
- Nie ja jestem człowiekiem.
Polak bardziej wkurzony mówi:
- Człowiek powstał z małpy patafianie!
Oceń dowcip #252:
Podziel się:
- Jestem zdumiony, po kim nasz syn odziedziczył taki wspaniały rozum? - zachwyca się
Kowalski swoim potomkiem.
- Z pewnością po tobie - odpowiada Kowalska - ja mam swój na miejscu.
Oceń dowcip #2590:
Podziel się:
Rekrutacja do firmy budowlanej:
- Jak wbić gwóźdź?
- Normalnie, bierzesz i wbijasz.
- Wasia, pisz: robotnik wykwalifikowany. Następny! Jak wbić gwóźdź?
- Zależy, w co.
- Wasia, pisz: brygadzista. Następny! Jak wbić gwóźdź?
- Ale jaki?
- Wasia, pisz: zaopatrzeniowiec. Następny! Jak wbić gwóźdź?
- A jaki mam na to budżet?
- Wasia, szukamy kogoś w dziale sprzedaży?
Podziel się:
Za górami za lasami żyła sobie księżniczka w zamku wychodzi i mówi: O k**wa, ale ja mam wszędzie daleko.
Oceń dowcip #494:
Podziel się:
W drodze na ślub niedoszła para młoda zginęła w wypadku samochodowym. Trafiła do niego i pytają się świętego Piotra czy mogą wziąć ślub tutaj w niebie.
- Nie wiem, jest to pierwszy raz kiedy ktoś o to mnie zapytał. Poczekajcie dowiem się.
Święty Piotr odchodzi. Para usiadła i czeka, czeka. Minęły dwa miesiące a świętego Piotra dalej nie ma. Czekając zaczęli się zastanawiać a co by było gdyby im nie wyszło, czy można wziąć rozwód w niebie?
Po miesiącu pojawił się święty Piotr.
- Tak. Informuję, że można wziąć ślub w niebie.
- Wspaniale - Odpowiedziała para. Ale jak cię nie było zastanawialiśmy się co będzie jak nam nie wyjdzie. Czy można w razie czego uzyskać rozwód w niebie?
- Zwariowaliście? 3 miesiące zajęło mi znalezienia tutaj księdza. Czy macie pojęcie ile zajmie mi znalezienie tutaj prawnika?
Podziel się: