Po całonocnej libacji budzi się rosyjski generał, otwiera ocz Dowcip #48176 Po całonocnej libacji budzi się rosyjski generał, otwiera oczy i widzi jak adiutant czysci jego mundur z wymiocin. Żeby się jakos wytłumaczyć generał tako rzecze do niego:
- Bo młodzież dzisiejsza w ogóle nie umie pić. Wczoraj jakis porucznik całego mnie zarzygał!
Na to adiutant:
- Rzeczywiście panie generale! Całkiem go popierdoliło! Nawet w spodnie panu nasrał!
Podziel się:
Dodano: 17.10.18
Uwaga! Zginęła mi żona. Kto ją znajdzie ma po ryju.
Oceń dowcip #1244:
Podziel się:
Marszałek Piłsudski z ciężko rannych legionistów zwykł był żartować:
- Czego krzyczysz... tylko noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo.
Podziel się:
Był sobie Polak, Rusek i Amerykanin.
Spotkali Diabła który powiedział:
- Przynieście to czego macie w kraju najwięcej.
Polak przyniósł ziarno.
Amerykanin kaktusa.
Ruska jeszcze nie było.
Diabeł rzekł:
- Wsadźcie sobie to co przynieśliście w zadek.
Polak wsadził sobie bez problemu.
Amerykanin po wsadzeniu zaczął śmiać się i płakać.
Polak zapytał:
Czemu płaczesz?
Bo kaktus mnie kuje w czułe miejsce.
A czemu śmiejesz się?
Bo Rusek jedzie czołgiem.
Oceń dowcip #3307:
Podziel się:
Dzwoni jedna blondynka do drugiej i pyta:
- Ile dostałaś z testu na IQ?
- Piątkę
Oceń dowcip #2390:
Podziel się:
Jeden pijak mówi do drugiego:
- Pożyczysz kasę?
- A na co?
- Na piwo.
- Ja na piwo nie wydaję.
Kilka minut później...
Idą do sklepu...
- Poproszę 2 Tyskie.
- Podobno na piwo nie wydajesz?
- Przypadki chodzą po ludziach.
Oceń dowcip #21:
Podziel się:
Zebranie koła wędkarskiego.
Prezes mówi:
- Panowie! Dwa lata temu na rozpoczęcie sezonu zabraliśmy 10 litrów wódki i ukradli nam wędki. Rok temu zabraliśmy 20 litrów wódki i ukradli nam autokar. Oczekuję propozycji na ten rok.
Głos z sali:
- Zabieramy 40 litrów wódki, nie bierzemy wędek i nie wysiadamy z autokaru!
Oceń dowcip #2849:
Podziel się:
Małżeństwu urodziły się trojaczki.
Duże pępkowe, na które przyszedł mąż koleżanki matki - z zawodu kynolog.
Wszyscy zachwycają się bobasami, wychwalają rodziców itp...
Podchodzi kynolog, ogląda szczegółowo każdego bobasa, po czym stwierdza fachowo:
- zatrzymałbym tego.
Oceń dowcip #520:
Podziel się:
Kierowca pyta chłopczyka stojącego na poboczu drogi:
- Hej bobasku jak dojechać do Wólki?
A skąd pan wie, że nazywają mnie bobaskiem?
- Ja wszystko wiem.
- To po co mnie pan pyta jak dojechać do Wólki?
Oceń dowcip #3847:
Podziel się:
Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw:
- Przyślijcie ekipę...
- Jaka sytuacja?
- Zabójstwo, ofiara to mężczyzna, lat 38, matka uderzyła go nożem kilkanaście razy za to, że wszedł na mokrą, dopiero co umytą podłogę.
- Aresztowaliście matkę?
- Nie, podłoga jeszcze mokra.
Podziel się:
- Kochany, jaki kostium kąpielowy mam kupić: jednoczęściowy czy bikini?
- Jednoczęściowy. Z dziurkami na oczy.
Podziel się:
Moryc się ożenił.
Podczas nocy poślubnej nagle dało się słyszeć z sypialni:
- Maamaaa!! Julcia tak szeroko rozkłada nogi, że ja nie mam gdzie się położyć!

Oceń dowcip #3075:
Podziel się:
Mały Jasiu poszedł z tatą do kościoła.
Jasiu dostał od taty 2 złote na tacę.
Rzucił monetę na tacę, wraca zadowolony do taty i mówi:
- Już zapłaciłem, możemy iść!
Oceń dowcip #3790:
Podziel się: