Pewien student wybrał się do teatru na sztukę dla mężczyzn Dowcip #49482 Pewien student wybrał się do teatru na sztukę dla mężczyzn. W pewnej chwili zachciało mu się za potrzebą, więc poszedł szukać ubikacji. I tak chodzi korytarzami i szuka... i szuka... i szuka, aż w końcu nie wytrzymuje i sika do wazonu. Potem wraca na widownię i pyta faceta który siedzi obok:
- Co przegapiłem?
A facet na to:
- Nic, była tylko taka głupia scenka: wchodzi facet na scenę, sika do wazonu i wychodzi.
Podziel się:
Dodano: 05.08.17
Przychodzi baba do lekarza i od razu włazi mu pod biurko.
Lekarz na to:
- Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu.
Oceń dowcip #3389:
Podziel się:

Któregoś tam pięknego wieczoru jeździliśmy z kolegami w poszukiwaniu klem,
bo samochód nie chciał odpalić. Trafiliśmy w końcu na stację benzynację
naszego monopolisty, za kasą urocze dziewczę, więc kolega podchodzi (wiadomo
dziewczę to dziewczę) i pyta się:
- Są klemy?
Pani obsługująca z rozbrajającym uśmiechem również pyta:
- Do ląk czy do twarzy?

Podziel się:
Żona rozwiązuje krzyżówkę.
- Janusz, co jest na początki Pana Tadeusza?
- Akcyza.
Podziel się:
Dlaczego blondynka nie je ogórków kiszonych?
Bo jej się głowa do słoika nie mieści.
Oceń dowcip #3837:
Podziel się:
Dlaczego samolot nie może mieć małych samolocików?
Bo się na ziemię spuszcza.
Oceń dowcip #900:
Podziel się:
Dlaczego policjant śpi na brzuchu?
Żeby mu pały nie ukradli.
Oceń dowcip #401:
Podziel się:
Rozmawia dwóch złodziei i jeden pyta drugiego?
- Coś ty taki spocony?
- A idę właśnie wziąć prysznic do Castoramy.
Oceń dowcip #4473:
Podziel się:
Siedzą dwaj Chińscy generałowie na ławce i mówią:
- Skrzydłami będziemy atakować małymi grupkami po dwa, trzy miliony a środkiem pojadą czołgi.
Na co drugi pyta:
- Obydwa?
Oceń dowcip #167:
Podziel się:
Facet pije w barze. Postanawia szybko wrócić do domu, by żona nie domyśliła się, że pił. Próbuje wstać, ale wywraca się.
"Nie! To niemożliwe! Nie mogłem aż tyle wypić!" - myśli facet.
Wyczołguje się z baru i ponownie próbuje wstać. Znów porażka. Facetowi cudem udaje się dotrzeć do domu. Wali w drzwi. Otwiera żona:
- Stefan! Ty piłeś?!
- Ja? Skąd!
- Tak...? A gdzie twój wózek inwalidzki?
Podziel się:

Przychodzi Jasiu do mamy i mówi:
- Mamo, mamo, babcia ma małżę.
- Jaką małżę? - pyta mama
- Chodź zobaczysz - odpowiada Jasiu.
Wchodzą do sypialni. Jasiu podnosi nocną koszule babci i mówi:
- Zobacz mamo, małża.
Na to mama:
- To nie małża.
Jasio:
- A smakuje jak małża.

Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza. Lekarz pyta:
- Co pani jest?
- Ty mi to powiedz, doktorku.
Oceń dowcip #3376:
Podziel się:
- Jak nazywa się choroba, która paraliżuje blondynki od pasa w dół?
- Małżeństwo.
Oceń dowcip #4520:
Podziel się: