Pani powiedziała dzieciom, żeby przyniosły coś lekarskiego Dowcip #184 Pani powiedziała dzieciom, żeby przyniosły coś lekarskiego.
- Co Gosiu przyniosłaś?
- Nożyczki
- A Kacper co przyniósł?
- Skalpel
- A Jasiu co ty przyniosłeś?
- Respirator
- Skąd go masz?
- Od dziadka
- A co dziadek na to?
- Tylko yyyy hhyyyy
Oceń dowcip #184:
Podziel się:
Dodano: 29.08.14
Rozmawia dwóch policjantów. Jeden drugiemu zadaje zagadkę:
- Czy ty wiesz, w którym miesiącu rodzą się Murzyni?
- Eee, w którym?
- No, baranie, w dziewiątym!
Zagięty milicjant idzie podzielić się nowo usłyszanym dowcipem z komendantem.
- Panie komendancie, czy wie pan, w którym miesiącu rodzą się Murzyni?
- Eee, nie wiem.
- We wrześniu!
Podziel się:
Ósmy pasażer Nostromo wcale nie jechał na gapę i nie negocjował długo, gdy Chuck Norris sprzedawał mu bilet.
Podziel się:
Zebranie.
- Ktoś z państwa chciałby coś dodać?
- Tak, ja bym chciał coś dodać.
- Słucham?
- Dwanaście plus siedem, dziękuję.
Podziel się:
Jak nazywa się najnowszy gaz szlachetny?
Dwupierdzian kapusty!
Oceń dowcip #2237:
Podziel się:
W barze na szczycie wieżowca siedzi facet. Zamawia tequile, wypija ja jednym haustem, podbiega do okna i... wyskakuje. Ku zdumieniu wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru. Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta:
- Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią...
- Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna, wypijam ją, skaczę, pędzę ku ziemi i jakiś metr przed nią hamuje i ląduję miękko. Proszę zobaczyć... Rzeczywiście, jak powiedział, tak zrobił. Jego rozmówca zaszokowany postanawia zrobić to samo. Wypija tequile, skacze przez okno i...ginie na miejscu.
Wtedy barman, przecierający leniwie szklankę mówi do pierwszego faceta:
- Wiesz Supermanie, jak popijesz to niezły z ciebie skurwiel...
Podziel się:
Po plaży nudystów spaceruje matka z synkiem.
W pewnej chwili synek pyta:
- Mamusiu, dlaczego jeden pan ma większego, a drugi mniejszego ptaszka?
- Dlatego Jasiu, że jeden jest biedny, a drugi bogaty.
Jasio przytakuje ze zrozumieniem, a po chwili woła:
- Popatrz mamusiu! Tamten pan właśnie się bogaci!
Oceń dowcip #5937:
Podziel się:
W głębinach jednego z jezior w Alabamie znaleziono ciało Murzyna.
Było całkowicie oplecione łańcuchami.
Miejscowy dziennikarz pyta szeryfa:
- Co Pan myśli o tej sprawie?
- Myślę, że to typowe dla czarnuchów z naszej okolicy.
- Chciał przepłynąć jezioro, ukradłszy więcej łańcuchów niż mógł unieść.
Oceń dowcip #3263:
Podziel się:

Do Jasia na basenie podchodzi ratownik:
- Nie wolno sikać do basenu!
- Ale wszyscy sikają do basenu! - broni się Jasio.
- Może - mówi ratownik - Ale nie z trampoliny!

Podziel się:
Prawie otarłem się o śmierć. Napisałem na murze "Murzyni to analfabeci", a chwilę później podeszła do mnie grupka czarnoskórych. Gdyby umieli czytać, byłoby po mnie...
Podziel się:
Dwie dziewczyny wychodzą ze sklepu z napojem energetyzującym i jedna mówi oburzona:
- Tu nawet nie ma litra!
- A ile jest?
- 1000 mililitrów.
Oceń dowcip #33:
Podziel się:
Chińczycy wymyślili nowy alkohol.
Próbuje Rosjanin - pada.
Pije Niemiec - pada.
Pije Baca - nic, pije jeszcze raz - nic.
Chińczycy zdziwieni tą sprawą idą za Bacą do domu.
Patrzą przez okno, a baca trzyma palec w d*pie.
Wchodzą do domu i pytają się:
- Baco, czemu trzymacie palec w d*pie?
Na to Baca
- Bo jak jeszcze raz pierdnę to se chałupę spalę!!!
Oceń dowcip #2776:
Podziel się:
Mówi tata do Jasia:
- Widzisz Jasiu tutaj kiedyś stała cukiernia. Głaszcze go po głowie.
- Widzisz Jasiu, a tutaj kiedyś stała elektrownia z Czarnobyla. Głaszcze go po drugiej głowie.
Oceń dowcip #2183:
Podziel się: