Pan od chemii pyta Jasia Dowcip #51413 Pan od chemii pyta Jasia:
- Co to jest SO2?
Jasio nie wie, ale po kilku minutach odpowiada:
- Ee... kurczę, mam to na końcu języka.
Nauczyciel strasznie przeraził się:
- Chłopcze wypluj to, to kwas siarkowy!
Podziel się:
Dodano: 28.01.19
Jasiu idzie z mamą do wesołego miasteczka i magle krzyczy:
- Mamo, mamo balony!
- Gdzie?
- Tamtej pani wyskoczyły na wierzch .
Oceń dowcip #3831:
Podziel się:
Idzie babka po mleko i dostała z bańki.
Oceń dowcip #5683:
Podziel się:

- Jasiu - mówi tata.
- Chcę, żebyś wiedział, że dostałeś ode mnie takie solidne lanie, bo bardzo cię kocham!
- Tatusiu, ja chyba nie zasługuję na tyle miłości...

Podziel się:
Idą dwa pomidory przez jezdnię.
Jednego przejechało, a drugi mówi do niego:
- wstawaj ketchup, idziemy dalej.
Oceń dowcip #1605:
Podziel się:
- Jak zginęła blondynka pijąca mleko?
- Krowa usiadła.
Oceń dowcip #2430:
Podziel się:
Fąfara przeglądając gazetę natrafia na artykuł:
"Pół miliona dolarów za kontrakt piłkarski".
Po chwili odkłada gazetę i mówi do syna:
- Co tak ślęczysz nad tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki!? Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł na boisko pograć z kolegami!
Oceń dowcip #3572:
Podziel się:
Kaszub, Warszawiak i Ślązak pojechali do Egiptu.
Siedzą w łódce na środku morza i łowią ryby.
W pewnym momencie wyłowili jakąś lampę.
Na niej była pieczęć, więc ją przełamali.
Wtedy wyleciał z tej lampy Dżin.
- Dziękuję wam, że mnie uwolniliście. W nagrodę spełnię każdemu po jednym życzeniu.
Pierwszy był Kaszub:
- Ja lubię Kaszuby, więc spraw, żeby woda w każdym jeziorze była czysta, żeby odwiedzało nas dużo turystów i żeby byli bogaci.
- Trochę nudne życzenie ale je spełnię.
Później był Warszawiak:
- Odgrodź Warszawę takim murem, żeby mi tam żadne wieśniaki się nie dostały.
- Dobra spełnię to życzenie.
Następny był Ślązak:
- Opowiedz mi coś jeszcze o tym murze.
Na to Dżin:
- Wysoki na trzy metry, gruby na metr, no spoko, że mysz się nie prześliźnie.
- Dobra to teraz nalej tam wody!
Oceń dowcip #1005:
Podziel się:
- Mamo, idę na imprezę do kumpeli!
- Tylko wróć trzeźwa!
- Dobra, będę pojutrze.
Podziel się:
Przybiega zmartwiony Jasiu do domu i krzyczy:
- Mamo, mamo tato zemdlał na ulicy!
- Jasiu nie zawracaj głowy pierdołami, zamawiam masaż do domu. A tak w ogóle powiedz ojcu, żeby mi dał 200 zł na potrzeby.
Oceń dowcip #719:
Podziel się:
Jadą dwie blondynki maluchem i nagle maluch zgasł.
Jedna mówi do drugiej:
- zobacz może coś z silnikiem
Druga otwiera przednią klapę i krzyczy:
- Ej Ty, silnik na ukradli!
- Spokojnie z tyłu mamy zapasowy...
Oceń dowcip #5565:
Podziel się:
Jedzie Jasio na rowerze i cieszy sie, że się koła kręcą.
Oceń dowcip #1096:
Podziel się:
Siedzi w więzieniu haker komputerowy.
Podchodzi do niego inny więzień i mówi:
- Ty stary, grypsujesz?
- Ja, w życiu żadnej gry nie zepsułem!
Oceń dowcip #3003:
Podziel się: