Ecik jest w łóżku z żoną Masztalskiego.
Nagle słychać klucz w zamku.
- O cholera, to mój mąż! - krzyczy Masztalska.
Ecik wyskakuje goły z łóżka i rzuca się po ubrania.
Nie zdążył się ubrać, bo nagle do pokoju wszedł Masztalski.
Widząc gołego Ecika mówi:
- Ecik, ja ciebie uważałem za kumpla. A ty z moja żoną... Teraz to cię
k..a zabiję!
Masztalski sięga po siekierę.
Ecik ucieka na balkon.
Patrzy w dół, a tam 10 pięter do ziemi! Co robić?
Nagle jakiś tajemniczy głos z nieba mówi:
- Ecik! Pierdnij najmocniej jak potrafisz. Blok się zawali a ty spadniesz
na dół bez szwanku!
Ecik naprężył się i pierdnął na maxa.
Faktycznie blok się zaczął rozlatywać.
Ecik spada w dół.
Nagle czuje, że ktoś go za ramię szarpie.
- Ecik! Ecik! Nie dość, że śpicie na zebraniu to jeszcze mi tu pierdzicie!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 86%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O górnikach, Dowcipy o Kochankach, Kawały o Małżeństwie

Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 90%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Alkoholu, Kawały o Jasiu, Kawały o Nauczycielach, Dowcipy O starym, Kawały o Zwierzątkach

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci, kto by chciał pójść do nieba. Wszystkie dzieci podniosły ręce tylko Jasiu nie podniósł.
Ksiądz pyta Jasia:
- Czemu nie chcesz iść do nieba?
Na to Jasiu:
- Umówiłem się z mamą, że zaraz po lekcjach wrócę do domu.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 92%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Duchownych, Kawały o Jasiu, Dowcipy Religijne

Co trzeba zrobić, żeby iść do nieba? - pyta ksiądz na lekcji religii.
Dzieci kolejno odpowiadają:
- Trzeba pomagać rodzicom!
- ... być dobrym!
- ... chodzić do kościoła!
A Jasiu woła:
- Trzeba umrzeć!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 91%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Duchownych, Kawały o Jasiu, Dowcipy Religijne

Na lekcji angielskiego:
- Jasiu, jak powiesz po angielsku: księżniczka?
- Princessa - odpowiada Jasiu.
A książę?
- Prince polo.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 87%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Kawały o Nauczycielach

Jasiu pyta tatę:
- Pójdziemy dzisiaj do cyrku?
- Jestem zmęczony pójdziemy kiedy indziej.
- Ale tato tam będą klauni i akrobaci.
- Nie dzisiaj.
- I jeszcze goła pani będzie jechać na tygrysie.
- To może pójdziemy mówi tata.
- Tata chyba dawno nie widział tygrysa.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 82%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O cyrku, Kawały o Jasiu

Na lekcji biologii nauczycielka przeprowadza eksperyment.
Ma trzy dżdżownice.
Pierwszą wkłada do wódki czeka... robal zdechł.
Drugą wkłada do papierosa czeka...robal zdechł.
Trzecią zaś wkłada do wody czeka...robal żyje i pani pyta Jasia:
- Jasiu jaki z tego wniosek?
- Kto pije i pali ten nie ma robali.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 89%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Kawały o Nauczycielach