Pacjent w szpitalu do pielęgniarki Dowcip #650 Pacjent w szpitalu do pielęgniarki:
- Ale to lekarstwo niedobre. Obrzydliwość!
- To nie lekarstwo. To obiad.
Oceń dowcip #650:
Podziel się:
Dodano: 21.09.14
Na pierwszym roku medycyny profesor pyta studentkę o płeć pokazująć jej miednicę ludzką. Studentka bez namysłu odpowiada:
- To mężczyzna.
- A to dlaczego? - pyta profesor.
- Tu był męski członek.
- A był, był - mówi profesor- i to wiele razy.
Podziel się:
Jasio mówi do kolegi:
-Mam problem. Mój kot wstaje rano i sra na dywan. Potem rozpędza się i rozjeżdża to gówno po całym pokoju. Co mam robić?
-Hmm. Zwiń dywan i rozłóż papier ścierny.
Spotykają się po kilku dniach.
-I co? Pomogło?
-No pewnie! Jak się kot w korytarzu rozpędził, to do lodówki dojechały same oczy!
Oceń dowcip #2759:
Podziel się:
Idzie sobie facet przez pustynię. Ma jedzenie, wodę, wielbłąda... wszystko co potrzebne by przeżyć na pustyni. Ale nagle zachciało mu się seksu.
- Co by tu bzyknąć? Wiem! Wielbłąda!
Ale że wielbłąd był wysoki, gościu usypał sobie za nim kupkę z piasku. Już miał zaczynać, gdy... wielbłąd odsunął się do przodu. Stało się tak za drugim, trzecim, czwartym razem. Nagle gostek zauważył jak czołga się do niego naga kobieta.
- Wędrowcze... za łyk wody zrobię dla ciebie wszystko...
I gostek jej pomógł. Kobieta była piękna, zgrabna.
- I... co mogę dla ciebie... zrobić?
- Przytrzymaj mi tego cholernego wielbłąda...
Podziel się:
Co to jest szyja?
- Kawał kija do podtrzymywania ryja

Co to są nogi?
- Dwa słupy do podtrzymywania d*py

Co to są uszy?
- Dwa klapki do podtrzymywania czapki.
Oceń dowcip #4303:
Podziel się:
Policjant zatrzymuje samochód, który poruszał się po drodze od krawężnika do krawężnika. W środku siedzi małżeństwo w średnim wieku.
- Panie, ten samochód strasznymi zakosami jeździ!
- Szszszepraszam Panie Własso, pół litrrrra wypilem.
- I to jest powód, żeby dawać żonie prowadzić?
Podziel się:
Dlaczego nogi śmierdzą?
- Bo wyrastają z d*py!
Oceń dowcip #230:
Podziel się:
Zajączek wraca późno do domu.
Matka jest wściekła:
- Gdzie byłeś, smarkaczu?
- Na polowaniu!
- Ja ci dam polowanie! Pewnie znów od myśliwych nasłuchałeś się brzydkich wyrazów!
Oceń dowcip #1816:
Podziel się:
Jaka jest różnica miedzy murzynem a samochodem?
Blondynka:
- Nie wiem, bo pod samochodem nigdy nie leżałam.
Oceń dowcip #636:
Podziel się:
Rozmawiają dwie blondynki, jedna mówi do drugiej:
- Zadam Ci zagadkę. Co to jest: małe, zielone i na kółkach?
Mijają 3 minuty i w końcu ta druga odpowiada:
- Nie Wiem.
- To jest żaba! - odpowiada pierwsza.
- Żaba? A kółka? - pyta zdziwiona ta druga.
- A kółka były dla zmyłki.
Oceń dowcip #380:
Podziel się:
Niedźwiedź prosi Zająca.
- Choć ze mną do baru.
Zając:
- Nie bo tam piją.
Niedźwiedź:
- No choć, co ci szkodzi.
Zając:
- Nie bo tam piją.
Niedźwiedź:
- No choć nie będę cię dłużej prosił.
Zając:
- No dobra, ale jesteś za mnie odpowiedzialny.
Wchodzą do baru. Nagle ze środka wychodzi wielbłąd.
Zając:
- O ku**a ja tam nie idę, patrz co z koniem zrobili.
Oceń dowcip #895:
Podziel się:
Ufoludki dowiedziały się, że na ziemi jest takie zwierzę, które pije wodę i daje mleko.
Złapały więc krowę, zaprowadziły nad rzekę, jeden trzymał łeb krowy w wodzie, a drugi pompował ogonem.
Nagle krowa zrobiła kupę i ten, który doił krzyczy do drugiego:
- Wyżej łeb, bo muł zasysa!
Oceń dowcip #1889:
Podziel się:
Przychodzi 2 anglików na pocztę i chcą wysłać list, ale za nic nie mogą dogadać się z panią.
Próbują po angielsku - nic, po rosyjsku - nic, po niemiecku - nic, w końcu zdenerwowani zabierają list z powrotem i odchodzą, a za drzwiami słychać jak jeden z nich krzyczy: No to se pogadaliśmy!
Oceń dowcip #1903:
Podziel się: