Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dob Dowcip #50650 Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dobiegające z dyżurki pielęgniarek odgłosy libacji. Zaciekawiony zagląda do środka i widzi obłoki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony personel.
- Co to ma znaczyć! Pijaństwo w pracy?!
- Jest powód panie profesorze, jest powód - odpowiada jeden z asystentów. Siostra Kasia jednak nie jest w ciąży...
- Aaaaa to i ja się napiję...
Podziel się:
Dodano: 09.12.17
Dlaczego blondynce nie można mówić na ucho?
Bo jej echo głowę rozerwie.
Oceń dowcip #1111:
Podziel się:
Dlaczego blondynki mają niebieskie oczy?
- Bo mają wodę z mózgu.

Jak blondynka zabija rybę?
- Topi ją.

Jak blondynka zabija ptaka?
- Rzuca go w przepaść.
Oceń dowcip #3516:
Podziel się:
Mąż telefonuje z polowania do domu:
- Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
Po powrocie żona pyta:
- No i jak tam łowy?
- Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
- A co upolowałeś? Jelenia?
- Nie.
- Dzika?
- Nie. Przepiłem całą pensję.
Oceń dowcip #4900:
Podziel się:
Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się go:
- Jasiu jak było w szkole?
- A dobrze
Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile a ja największy.
Oceń dowcip #37:
Podziel się:

Do tramwaju wsiada blondynka i siada na miejscu inwalidy. Po chwili podchodzi kanar i pyta:
- Dlaczego pani siedzi na miejscu inwalidy??
- Bo ja jestem jak inwalida - odpowiada blondynka
- Jakoś nie widzę - na to kanar - może mi to pani wytłumaczyć?
- Widzi pan, miesiąc temu opuścił mnie mąż, a ja bez ch*ja jak bez ręki!

Podziel się:
Jak nazywa się najnowszy gaz szlachetny?
Dwupierdzian kapusty!
Oceń dowcip #2237:
Podziel się:
Jasiu rozwalił woreczek po pączku.
Był straszny huk i pani przez niego złamała sobie rękę.
Na drugi dzień do szkoły był wezwany ojciec Jasia.
Tata Jasia wchodzi do pokoju dyrektora i mówi:
- Panie jak wczoraj za stodołą dupczyłem kozę to mi ino rogi w ręce zostały jak ten głupek z worka po cemencie strzelił.
Oceń dowcip #3853:
Podziel się:
Jasiu pyta się pani katechetki:
- kto był pierwszym człowiekiem?
- Adam
- a ostatnim?
Oceń dowcip #3261:
Podziel się:
Pani zadała dzieciom temat wypracowania:
"Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?".
Wszystkie dzieci piszą, tylko Jasiu siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz?
- Czekam na sekretarkę.
Oceń dowcip #2735:
Podziel się:
Straszny wilk ogląda sobie pornola:
- Kurde, tyle fajnych rzeczy można było... a ja ją głupi zeżarłem...!!!
Podziel się:
- Czy oskarżony był już karany?
- Tak, za konkurencję.
- Za konkurencję się nikogo nie karze! A co oskarżony robił?
- Takie same banknoty jak mennica państwowa.
Oceń dowcip #1318:
Podziel się:
Jak się nazywa biuro chińczyka?
Jama Chama.
A Chińczyk?
Sam cham.
Oceń dowcip #3666:
Podziel się: