Ojciec z synem handluja kartoflami po osiedlach Dowcip #49209 Ojciec z synem handluja kartoflami po osiedlach.
Zajezdzaja na podwórko i wołają "Kartofelki! Kartofelki!"
Z drugiego pietra babeczka sie wychyla, ze chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idz - mowi ojciec.
Na gorze babka pyta: Dobra. Ile place?
- 200 zl.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosly, mi tez niczego nie brakuje, moze szybki numerek?
- Hmmm, wie pani, musialbym sie skonsultowac z tata.
- Ale, no wie pan, przeciez pan jest dorosly, po co takie pytania?
- Jednak wolalbym zapytac.
- Ale dlaczego?
- No wie Pani... w zeszlym roku tak 8 ton przejebaliśmy.
Podziel się:
Dodano: 30.07.16
Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile lat miał mąż?
- 98.
- A pani ile ma?
- 97.
- To opłaca się pani wracać do domu?
Oceń dowcip #2478:
Podziel się:
pytanie:
Czemu blondynka nie wiedziała jak napisać jedenaście?
odpowiedź:
Bo nie wiedziała, którą jedynkę napisać pierwszą.
Oceń dowcip #3943:
Podziel się:
Leży pijak na ławce w parku i podchodzi do niego policjant i mówi:
- kolego co to ma być hotel?
- a co to ja informacja?
Oceń dowcip #2825:
Podziel się:
- Panie doktorze, niedowidzę, niedosłyszę, boli mnie serce, puchną mi nogi, słaby jestem. Chyba mi czegoś brakuje.
- Nic podobnego. Ma pan już wszystko. Następny!
Oceń dowcip #1164:
Podziel się:
U Kowalskich są goście, a Jaś wychodzi ze swojego pokoju i krzyczy:
- Mamo! Chce mi się siusiu.
Mama podchodzi do niego i mówi:
- Jak chce ci się siusiu, to idź do ubikacji i sam się wysikaj, a następnym razem jak będziesz mówił, że chce ci się siusiu, to mów, że chce ci się gwizdać.
W nocy Jasio budzi dziadka i mówi:
- Dziadku, chce mi się gwizdać.
- Ale jest noc.
- Ale dziadku, mi się chce gwizdać!
- Jasiu, ale jest noc, wszystkich obudzisz!
- Ale dziadku, ja nie wytrzymam, ja muszę gwizdać.
- To zagwizdaj mi po cichutku do ucha.
Oceń dowcip #3930:
Podziel się:
Szczyt pecha:
Mieć chorobę morską mieszkając w Wenecji
Oceń dowcip #1841:
Podziel się:
Na lekcji polskiego Pani pyta Jasia:
- Jasiu, kim byli: MICKIEWICZ, SIENKIEWICZ, KOCHANOWSKI?
- A zna pani: GRUBEGO, ŁYSEGO I ZENKA?
- Nieee
- To co straszy mnie pani swoją bandą!
Podziel się:
Lekarz niezadowolony z wysokości otrzymanego honorarium pyta pacjenta:
- To dla mnie czy dla służącego?
- Dla obu! - odpowiada pacjent.
Oceń dowcip #2109:
Podziel się:
Mówi facet do blondynki:
- Masz piersi jak rodzynki!
- Takie słodkie?
- Nie. Takie pomarszczone.
Oceń dowcip #3622:
Podziel się:
żona - jak mogłeś mi to zrobić? Brak mi słów.
mąż - w takim razie ukarz mnie swoim milczeniem !
Podziel się:
Dlaczego facet po ślubie tyje??
- Bo przed ślubem idzie do lodówki a tam pusto a po ślubie idzie do łózka patrzy nic ciekawego i idzie do lodówki.
Oceń dowcip #6078:
Podziel się:
Na przystanku tramwajowym razem z innymi ludźmi stoi młoda, ładna, zgrabna dziewczyna ubrana w krótką, bardzo obcisłą sukienkę.Podjeżdża tramwaj, dziewczyna próbuje wejść jako pierwsza.Próg tramwaju jest wysoki, a obcisła sukienka nie pozwala jej podnieść nogi tak wysoko.Zrobił się korek, pozostali zaczynają się denerwować. Dziewczyna wyciąga rękę do tyłu i rozsuwa zamek z tyłu sukienki. Trochę pomogło, ale jeszcze nie dostaje do progu. Popuszcza jeszcze trochę,ale dalej nie może podnieść nogi.Trzeci raz sięga do tyłu. Z tyłu dochodzą już krzyki zdenerwowanych pasażerów.Wreszcie stojący za panienką mężczyzna łapie ją za pośladki i podsadza do tramwaju.
-jak śmiesz ty chamie, zboczeńcu, jak możesz w ten sposób obmacywać obcą kobietę
-ale przecież to ty zaczęłaś , trzy razy dobierałaś się do mojego rozporka
Podziel się: