Ojciec przegląda dzienniczek szkolny Jasia Dowcip #5767 Ojciec przegląda dzienniczek szkolny Jasia:
- Co to, znowu jedynka z historii?
- Niestety, historia lubi się powtarzać.
Oceń dowcip #5767:
Podziel się:
Dodano: 11.10.14
Rozmawiają dwie blondynki:
- Słyszałam, że pani mąż złamał sobie nogę, jak to się stało?
- Robiłam właśnie obiad i poprosiłam męża, żeby poszedł do piwnicy po ziemniaki. Schodząc pośliznął się i tak właśnie to było.
- To straszne. I co pani zrobiła w takiej sytuacji?
- Makaron.
Oceń dowcip #5639:
Podziel się:
Facet na parkingu montuje alarm do Fiata 126p pospolitego malucha. Przechodzi sasiad przyglada sie i mowi:
- Co tam sasiad kradna auta??
- Kradna kradna....ale do mojego przychodza sie wyszczac!!!
Podziel się:
Stoi Jaś na ulicy i woła:
- Znalazłem, znalazłem, znalazłem!
Podchodzi starszy pan i pyta Jasia:
- Co znalazłeś?
- Da mi pan złotówkę, to panu powiem - odpowiada Jaś.
Starszy pan daje mu złotówkę i pyta:
- No i co znalazłeś?
- Da pan jeszcze jedną, to panu powiem.
Starszy pan dał się namówić i Jaś dostał drugą złotówkę. Pan go dopytuje:
- No i co znalazłeś?
- Znalazłem głupiego, co dał mi złotego.
Oceń dowcip #2520:
Podziel się:
Na policje dzwoni blondynka .
Panie wladzo okradli mi samochód
-Co ukradli
Tablice rozdzielczą ,kierownicę ,wajchę zmiany biegów
Gdzie mamy przyjechać
Gałczyńskiego 30
Za pięć minut blondynka znowu dzwoni,już nie przjeżdżajcie
czemu
Usiadłam z tyłu
Podziel się:
Chuck Norris wymyslił: koło, narzędzia rolnicze, prąd, silniki spalinowe i kopnięcie z połobrotu w twarz.
Podziel się:
Idzie blondynka, brunetka i ruda przez pustynie. Nagle wyskakuje lew. Brunetka rzuca mu piaskiem w oczy. Lew się zatrzymał, ale jeszcze bardziej wściekły ruszył za nimi! Ruda rzuciła mu też piaskiem w oczy. Zatrzymał się i pobiegł. Nagle widzą drzewo! Ruda mówi:
- Drzewo na środku pustyni?! Okay, dobra włazimy...
Weszła ruda po niej brunetka, a blondynka stoi z założonymi rękoma...
- No coś ty, właź!
A blondynka na to:
- Ja nie sypałam.
Oceń dowcip #2044:
Podziel się:

Wiecie, jak zaczynają się przepisy w szkockiej książce kucharskiej?
- Pożycz od sąsiada pół kilo mąki...

Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza z szybą na głowie.
Lekarz pyta:
- Co pani jest?
- Szyber dach.
Oceń dowcip #1151:
Podziel się:
Jasiu idzie do apteki.
- Poproszę lek przeciwbólowy.
- A co Cię boli Jasiu?
- Nic, ale będzie, jak tata wróci z wywiadówki.
Podziel się:
Policjant wraca późnym wieczorem do domu i mówi żonie:
- Napadła na mnie banda chuliganów. Otoczyli mnie, zabrali portfel, zegarek...
- Nie miałeś ze sobą pistoletu?
- Oczywiście, że miałem, ale dobrze go ukryłem!
Oceń dowcip #3901:
Podziel się:
Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżącego na kanapie:
- Józek, tam ktoś kradnie auto!
- No to co?
Po 5 minutach.
- Józek, ale to nasze auto!
Policjant wybiegł na podwórko.
Po chwili wraca do żony:
- Złapałeś złodzieja?
- Wyrwał mi się, ale zapisałem numer samochodu.
Oceń dowcip #1745:
Podziel się:
Chuck Norris nigdy w życiu nie mrugnął. Nigdy.
Podziel się: