Oficer NKWD przeprowadza inspekcję w podległej jednostce Dowcip #50947 Oficer NKWD przeprowadza inspekcję w podległej jednostce. W podziemiu koszar widzi trzy trupy. Pyta więc po kolei:
- Temu co?
- Zmarł, bo zjadł trujące grzyby.
- A ten?
- Także zjadł trujące grzyby.
U trzeciego widzi w głowie dziury od kul. Pyta zatem:
- A temu, co się stało?
- No ten akurat grzybów jeść nie chciał.
Podziel się:
Dodano: 09.03.19

Statek ma 20 łokci długości. Ile łokci ma kapitan?
Dwa

Podziel się:
Czym się różni kobieta od Malucha?
I kobietę i Malucha wstyd prowadzić.
Oceń dowcip #1419:
Podziel się:
- Masz tu 5 zł i idź do kina - mówi ojciec do syna.
- Nie chcę!
- Dlaczego? Przecież lubisz kino.
- Tak, ale jeszcze bardziej lubię być jedynakiem.
Oceń dowcip #4601:
Podziel się:
Na plaży nudystów opalony koksu podchodzi do pięknej kobiety,
napina mięśnie i tryumfalnym głosem mówi:
- I jak!? Bomba, co nie!?
- Ano bomba, tylko lont mały.
Podziel się:
Czemu jaskółka siada na czubku drzewa?
Bo wyżej nie może.
Oceń dowcip #5157:
Podziel się:
Pewien turysta zabłądził w górach, tracił już nadzieję, gdy zobaczył jakieś światła, a dalej góralską chałupę:
"Jestem uratowany - zapłacę im - dadzą mi coś zjeść, napoją mnie, przenocują..." - pomyślał turysta i wszedł do środka.
Patrzy na zapiecku leżą nieruchomo Bacowa i Baca.
- Dobry wieczór, zabłądziłem, jestem głodny, chce mi się pić, zapłacę wam.
Cisza.
- Chciałbym coś zjeść - jestem głodny - powtórzył.
Cisza.
Zdegustowany brakiem reakcji Bacy i Bacowej, wziął to co leżało na stole i zjadł.
- Chciałbym się czegoś napić - powiedział już zdenerwowany.
Gdy po raz kolejny odpowiedziała mu cisza - wypił co było na stole, przeleciał Bacową i wychodząc rzekł:
- Co za popieprzeni ludzie!.
W bacówce ciągle cisza, gdy w pewnym momencie Bacowa nie wytrzymała i kichnęła:
Baca na to:
- Przegrałaś - gasisz światło.
Oceń dowcip #2625:
Podziel się:
Co jest małe i białe na telewizorze?
Mucha w koszuli nocnej.
Oceń dowcip #1569:
Podziel się:
Komisja wojskowa.
- Fąfara, do jakiej formacji chcielibyście wstąpić?
- Do marynarki.
- Pływać umiesz?
- A co, okrętów nie mocie?
Oceń dowcip #238:
Podziel się:
Facet ogląda Discovery, spiker z ekranu:
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u czlowieka norma to 32 zęby.
Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
-  jestem pandą!!!
Podziel się:
Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle.
Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni.
Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch.
Zdenerwowany bierze "pałę" zza drzwi i wali nią w kołdrę.
Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić.
Wchodzi patrzy a tam siedzi jego żona i czyta pismo i mówi:
- Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej sypialni. Mam nadzieję, że już się przywitałeś...
Oceń dowcip #224:
Podziel się:
Policjant wraca z pracy i już od progu woła:
- Kochanie dziś idziemy na jezioro łabędzie.
Po obiedzie widzi, że żona pakuje okruszki do torby.
- A to po co? - pyta zdziwiony
- No przecież idziemy na jezioro łabędzie.
- Oh głupia, jezioro łabędzie to tam gdzie tancerki tańczą.
- O patrzcie jaki mądry się znalazł a jak szliśmy na Wesele Wyspiańskiego to kto wziął pół litra?
Oceń dowcip #2991:
Podziel się: