Siedzi miś i królik w pociągu:
Miś mówi:
– Królik masz bilet?
– Mam
– Ja nie mam. Ty dasz mi bilet a jak konduktor przyjdzie to ja cię schowam.
Przychodzi konduktor.
Miś wystawia królika przez okno.
Konduktor mówi:
– Bilety do kontroli.
Miś daje bilet
– Misiu co Ty tam trzymasz?
– Ja nic.
(I wyrzucił królika przez okno).

Biegnie zajączek przez pole i wpadł w gówno.
Otarł się, wytarł twarz, wypluł z buzi resztki i mówi:
– Ufff dobrze, że nie wdepnąłem.