Przychodzi pan do sklepu i pyta się:
– Widział pan stado baranów?
– Nie. A co, zgubił się pan?

Idzie kura przez las i spotyka węża…
– Cześć co robisz?
– ssssssssspieeeerdalajjj…
– kokokokoniecznieee?

Jadą dwie mrówki przez las na rowerach.
W pewnej chwili jedna mówi:
– O kurde mucha mi wpadła do oka!

Reklama

Idzie krasnoludek przez łąkę i pali fajkę.
Krowa mówi do krasnoludka:
– taki mały a fajki pali!
– taka duża, a stanika nie nosi!

Stoją dwie owce na pastwisku.
Meeeeeeeeeeeeeee!!! Mowi jedna.
Hau hau! Odpowiada druga.
Na to pierwsza: Hej ty! Nie popisuj się ze znasz języki obce!

Króliczek wchodzi do baru w którym siedzi niedźwiedź i zdenerwowanym tonem mówi:
-Kto mi kurrrcze pomalował rowerek!!!
Niedźwiedź wstaje i mówi :
-Ja bo co!!!
a króliczek na to podkurcza ogonek, uszy i mówi :
-Bo ja się boję, się chciałem zapytać kiedy wyschnie????

Reklama

Chodzi jeż dookoła beczki, chodzi i chodzi.
W końcu wkurzył się i krzyczy:
– Kiedy ten płot się skończy!

Pewien gość przeczytał w gazecie: Ślaskie zoo zatrudni faceta sprawnego fizycznie.
Poszedł na rozmowę…i mu powiadają słuchaj pan goryl nam umarł została nam tylko skóra to pan włoży tą skórę i w wolne tygodnie poudaje tego goryla..to facet się zgodził 300 tys dostał na rękę..
Pewnego dnia był w klatce ale dwupiętrowej i skakał i się klatka zarwała a pod nich chodził lew jak się zaczął drzeć..ludzie o mnie zje a lew mu na to że ma być cicho chłopie bo ich z roboty wyrzucą.

Lecą trzy nietoperze.
1 mówi:
– widzieliście tego królika?
– widzieliśmy
– to już go nie zobaczycie
2 mówi:
– widzieliście tego niedźwiedzia?
– widzieliśmy
– to już go nie zobaczycie
3 wraca z guzem:
– widzieliście te drzewo?
– widzieliśmy
– a ja go nie widziałem

Reklama

Niedźwiedź chciał zagadać do jeżyka.
Widzi, że ten je śniadanie więc mówi:
– Co jesz?
– Co niedźwiedź? – jeżyk odpowiada
Niedźwiedź zgaszony odchodzi na bok i myśli sobie podejdę i zagadam jeszcze raz.
– Co jesz jeżyku?
– Co niedźwiedź misiu? – pada odpowiedź.