Wraca Jasio zapłakany ze szkoły.
Mama się go pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo w szkole była kontrola i wszyscy mają tylko ja nie.
- Ale co mają?
- Wszy
Oceń:
Zadowolonych ocen: 85%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Dowcipy O uczniach

Nauczycielka do Jasia:
- Jasiu dlaczego nie było Cię wczoraj w szkole?
- Bo mama wyprała mi skarpetki.
- I to był powód, żeby nie iść na sprawdzian?
- Nie, proszę pani, ale na tych skarpetkach miałem ściągę.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 74%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Dowcipy O uczniach

Fąfara przeglądając gazetę natrafia na artykuł:
"Pół miliona dolarów za kontrakt piłkarski".
Po chwili odkłada gazetę i mówi do syna:
- Co tak ślęczysz nad tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki!? Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł na boisko pograć z kolegami!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 75%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O uczniach

Lekcja w szkole muzycznej.
Nauczycielka mówi:
- Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Żeby było ciekawiej, jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać co to za utwór.
Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc.
Dzieci krzyczą:
- Wiemy, wiemy! To "Sonata księżycowa".
- Brawo - mówi nauczycielka.
Następnie do tablicy podchodzi Zosia.
Rysuje wielki pastorał.
Dzieci krzyczą:
- Wiemy, wiemy! To "Symfonia pastoralna"
- Świetnie - mówi nauczycielka.
Następnie do tablicy podchodzi Jasiu i maluje wielkiego pen*sa.
W klasie zapanowała cisza.
Nauczycielka spoglądając na tablicę pyta się Jasia:
- Co to ma znaczyć? Przecież to nie jest związane z utworami Beethovena.
Na to Jasio, z pretensją w głosie:
- Nie zgadliście! "Dla Elizy"!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 84%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Kawały o Nauczycielach, Dowcipy O uczniach

W czasie zjazdu absolwentów stary profesor pyta dawnego ucznia:
- A ty Jasiu ile masz dzieci?
- Ośmioro! - odpowiada z dumą były uczeń.
- No, tak - mruczy nauczyciel - W klasie też nigdy nie uważałeś.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 75%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Kawały o Nauczycielach, Dowcipy O uczniach

Zezowaty profesor zatrzymał trzech bijących się chłopców.
- Jak się nazywasz? - pyta pierwszego, patrząc na drugiego.
- Franek Mucha - odpowiada grzecznie drugi.
- Ciebie nie pytałem - mówi profesor do drugiego, patrząc na trzeciego.
- Ja nic nie mówiłem - odpowiada trzeci.
- Ty się Mucha nie odzywaj! - mówi profesor do trzeciego patrząc na pierwszego.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 83%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Studentach, Dowcipy O uczniach