Jaka jest różnica między dziewicą a rencistką?

Dowcip:
Jaka jest różnica między dziewicą a rencistką?
- Żadna. Obie czekają na pierwszego.
Oceń:
Zadowolonych ocen:92%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
- Jaka jest różnica między kobietą a mężczyzną? - pyta ojca Jasiu
Tato zastanawia się krótko i odpowiada:
- Mój numer butów to 42 a mama ma 37. Jak widzisz, różnica jest między nogami.
Oceń:
Zadowolonych ocen:83%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Jaka jest różnica między teściową a Słońcem?
Żadna, na jedno i na drugie nie da się patrzeć...
Oceń:
Zadowolonych ocen:84%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Jaka jest różnica między wrześniem a slipami?
- Żadna. I tu koniec lata, i tam koniec lata.
Oceń:
Zadowolonych ocen:50%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Bóg wysłał Dziewicę Orleańską do piekła, aby nawracała grzeszne dusze.
Nakazał jej przysyłać co tydzień raporty.
1 tydzień: Tu Dziewica Orleańska. Zaczęłam pić alkohol.
2 tydzień: Tu Dziewica Orleańska zaczęłam palić.
3 tydzień: Tu Orleańska.
Oceń:
Zadowolonych ocen:75%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Przychodzi Jasiu do taty i pyta:
- Tato jaka jest różnica między kobietą, a mężczyzną?
Tata odpowiada:
- Synku! Mama ma numer buta 37, a ja 40! I sam widzisz Jasiu! Różnica tkwi pomiędzy nogami!
Oceń:
Zadowolonych ocen:50%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Jaka jest różnica między koniem i koniakiem?
- Taka sama jak między rumem i rumakiem.
Oceń:
Zadowolonych ocen:80%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Jaka jest różnica między ogniskiem a blondynka?
- Ognisko jest jaśniejsze, ale blondynkę łatwiej rozpalić.
Oceń:
Zadowolonych ocen:100%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Jaka jest różnica między Bogiem a blondynką?
Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a blondynka niemiłosiernie ograniczona.
Oceń:
Zadowolonych ocen:67%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Ksiądz dostał cynk od znajomego proboszcza z innej parafii, że ma do niego przyjechać biskup na wizytację.
Poszedł więc na targ kupić coś do jedzenia.
Zauważywszy wielką rybę mówi do sprzedawcy:
- Jaka piękna duża ryba!
- No sam tego skurwiela złowiłem!
- Ależ pan jest wulgarny!
- Niech się ksiądz nie denerwuje, to taka nazwa tej ryby tak jak szczupak czy okoń.
Ksiądz kupił rybę i zaniósł na plebanię gdzie była zakonnica.
- Jaka piękna duża ryba! - powiedziała zakonnica.
- No, a ciężki skurwiel!
- Ale się ksiądz wyraża!
- Ale siostro to taka nazwa tej ryby tak jak choćby sum czy płoć. Niech siostra oskrobie tę rybę.
Zakonnica zaczęła pracę kiedy do kuchni weszła kucharka.
- Jaka piękna rybka!
- No, jak ja tego skurwiela oskrobię to pani go usmaży.
- A skąd u siostry takie słownictwo dzisiaj?!
- To taka nazwa tej ryby jest, jak szczupak czy coś...
Na wieczór siedzą przy stole Biskup, proboszcz i zakonnica a kucharka wnosi gotową rybę.
- Jaka piękna duża ryba! - zachwyca się biskup.
- Ja tego skurwiela kupiłem!
- A ja tego skurwiela skrobałam!
- A ja tego skurwiela usmażyłam!
Ksiądz biskup wyciąga z teczki 0,7 litra i mówi:
- k**wa!!! Widzę, że tu sami swoi!!!
Oceń:
Zadowolonych ocen:92%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo swędzi mnie między palcami u nóg.
- Między którymi?
- Między dużymi.
Oceń:
Zadowolonych ocen:50%
Zobacz również kategorie