Dlaczego prostytutka jak siada to zakłada nogę na nogę? Dowcip #18276

Dlaczego prostytutka jak siada to zakłada nogę na nogę?
- Żeby jej wątroba nie wypadła.

Podziel się:
Dodano: 06.04.15
- Czy twoi rodzice nie irytują się, że ze mną chodzisz? - pyta chłopiec swojej sympatii.
- Nie! Oni myślą, że ty jesteś dziewczyną!
Oceń dowcip #4402:
Podziel się:
W środku upalnego lata do podmiejskiego wsiada kobita w koszulce bez rękawów i z braku miejsc jest zmuszona do złapania się rurki. Ale, że nie dzisiejsza była, to z pod pachy ukazał się bujny gąszcz. Stojący nieopodal lekko nawiany współpasażer zdumiony mówi do niej- Ty, Baletnica, ta nóżka to nie za wysoko?!
Podziel się:
Przychodzi Jasiu ze szkoły.
Mama pyta się go:
- jak było w szkole na lekcji niemieckiego?
Jasiu mówi:
- było fajnie.
Po chwili wchodzi nauczyciel i mówi:
- guten tag.
Jasiu odpowiada:
- butem w mordę.
- was is das?
- jeszcze raz, jeszcze jar.
Oceń dowcip #3363:
Podziel się:
- Dlaczego milicjanci nie jedzą ogórków konserwowych?
- Bo im się głowy w słoikach nie mieszczą!
Oceń dowcip #5849:
Podziel się:
W klasie Jasia wychowawczyni pyta:
- Jaka waszym zdaniem powinna być idealna szkoła?
A klasa zgodnym chórem:
- Zamknięta!
Oceń dowcip #319:
Podziel się:
Dlaczego cieszę się, że jestem Polakiem?
To proste - kobieta zza granicy pyta mnie jakiej jestem narodowości. Odpowiadam "polish'' i ona już wie co ma robić.
Oceń dowcip #1277:
Podziel się:
Jak 3 policjantów otwiera konserwę?
Siadają wokół stołu, jeden puka w puszkę i mówi:
- Policja! Otwierać. Jesteście otoczeni!
Oceń dowcip #6124:
Podziel się:
Para rodziców ma trzy córki - Śnieżynkę, Kwiatuszek i Cegiełkę.
Pewnego dnia Śnieżynka pyta mamę:
- Mamo, dlaczego nazywam się Śnieżynka?
- Bo gdy się urodziłaś to na twoje czoło spadł płatek śniegu.
Jakiś czas później podchodzi Kwiatuszek i pyta:
- Mamo, dlaczego mam na imię Kwiatuszek?
- Ponieważ gdy się urodziłaś to na twoje czoło spadł mały kwiatek.
Ostatnia podchodzi Cegiełka i pyta ....
Podziel się:
Dziadek zabrał Jasia pierwszy raz na rozprawę sądową.
Jasio widząc po raz pierwszy adwokata ubranego w togę, pyta:
- A dlaczego ten pan jest ubrany jak kobieta?
- Bo będzie zaraz długo mówił!
Podziel się:

Dzwoni Palikot do Biedronia:
- jesteś na Grodzkiej?
- nie, jeszcze w Kaliszu.

Podziel się:
Buddyjski mnich idzie do fryzjera. Po skończonej usłudze pyta, ile ma zapłacić.
- Dla człowieka przepełnionego mądrością i szacunkiem - na koszt firmy. - odpowiada fryzjer.
Następnego dnia na progu zakładu leży 12 klejnotów.
Do tego samego fryzjera na strzyżenie wybiera się katolicki ksiądz. Również pyta, ile powinien zapłacić.
- Dla człowieka pełnego wiary i miłości - gratis. - odpowiada fryzjer.
Następnego dnia na progu zakladu leży 12 róż.
Również rabin wybrał się do tego fryzjera. Również pyta o cenę.
- Dla człowieka żyjącego tak blisko Boga - za darmo - odpowiada fryzjer.
Następnego dnia na progu zakładu stoi 12 rabinów.
Podziel się:
Góral stanął przed sądem oskarżony o pobicie.
- Oskarżony twierdzi, ze uderzył poszkodowanego jeden raz zwiniętą gazetą?
- Ano tak - zgadza się góral.
- I od tego ciosu gazetą poszkodowany doznał wstrząsu mózgu?
- Skoro tak doktor powiedział.
- W takim razie co było w gazecie?
- Nie wiem, nie czytałem.
Oceń dowcip #5510:
Podziel się: