Co powiedział jeż schodząc ze szczotki ryżowej? Dowcip #18210

Co powiedział jeż schodząc ze szczotki ryżowej?
- Pozory mylą.

Podziel się:
Dodano: 08.04.15
Jasiu wstaje cały wystraszony i krzyczy:
- Mamo mamo!
Mama przybiega cała wystraszona i mówi:
- Jasiu co się stało?
- Miałem straszny sen.
- A co Ci się śniło?
- Że szkoła się pali.
- Nie bój się Jasiu to był tylko sen.
- Właśnie dlatego płaczę.
Oceń dowcip #3634:
Podziel się:
Stoi stara babcia w aptece w ogromnej kolejce.
Podskakując, kręcąc się pogania wszystkich:
- Szybciej!
- Co się szlajasz?
- Szybciej!
Kiedy w końcu doszła do kasy krzyczy:
Szybko lek na sraczkę! Szybko!
Oceń dowcip #265:
Podziel się:
Mąż z żoną jedzą obiad.
Mąż mówi:
- Te grzybki są wyśmienite! Skąd wzięłaś na nie przepis?
- Z jakiejś powieści kryminalnej.
Oceń dowcip #1630:
Podziel się:
- Dlaczego w trakcie poważnej awarii lub katastrofy najpierw ewakuuje się kobiety i dzieci?
- Aby móc w spokoju pomyśleć nad rozwiązaniem
Podziel się:

Po czym poznasz, że zakonnica jest w majtkach lub nie?
- Po łupieżu na butach.

Podziel się:

Teść wchodzi przez bramkę do ogródka i widzi w oknie domu smutnego zięcia.
Teść pokazuje jeden kciuk "up", na co zięć z okna obydwa. Wtedy teść z pytającą miną robi "węża" ręką, a zięć odpowiada tak samo, ale dwuręcznie. Na co teść wali się w klatkę pięścią, a zięć masuje dłonią po brzuchu i obydwaj znikają.

Tłumaczenie poniżej:

T: Mam flaszkę!
Ź: To mamy dwie!
T: Żmija w domu?
Ź: Są obie
T: To co, pijemy na klatce?
Ź: Nie, na śmietniku!

Podziel się:
Jak nazywamy człowieka, który liże parę?
- Paralizator.
Oceń dowcip #3978:
Podziel się:
To nie bajka!
Wielkanocna to PISanka!
Bez wyroku nie masz szansy
By z kaczkami wejść w aliasy!
Rydzyk już się z prawem buja...
Wesołego Alleluja!
Oceń dowcip #262:
Podziel się:
Dziennikarz pyta prezydenta USA:
- Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?
- Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.
Podziel się:

Jak nazwać blondynkę w szkole wyższej?
- Gość

Podziel się:
Ojciec żegna swojego syna na przystanku:
- Do widzenia Józiu, jedź z Bogiem!!!!!!!
- Co tato mówi?! Czy Bóg jeździ 2 klasą?!
Oceń dowcip #6011:
Podziel się:
Polak, Niemiec i Rus byli w wojsku na szkoleniu.
Musieli wybrać broń.
Rus wziął pistolet.
Kapitan kazał mu włożyć go do spodni.
Rus włożył.
Niemiec wziął hazukę.
Kapitan kazał mu włożyć ją do spodni.
Niemiec próbował. Nagle zaczął się śmiać.
Kapitan pyta:
- dlaczego się śmiejesz?
Bo polak czołgiem jedzie.
Oceń dowcip #465:
Podziel się: