Co oznacza skrót mgr inż Dowcip #18224 Co oznacza skrót mgr inż.?
- Można Gówno Robić I Nieźle Żyć!
Podziel się:
Dodano: 17.04.15
Chuck wynalazł perpetum mobile. Ale kopnął je z półobrotu, nim ktokolwiek zdołał zobaczyć jak je skonstruować.
Podziel się:
Jedzie facet na bryczce i co jakiś czas uderza batem konia.
Nagle zwierzę się obróciło i mówi:
- Słuchaj stary jeśli jeszcze raz mnie uderzysz to dostaniesz tak mocno z kopyta, że się nie pozbierasz.
Facet zdumiony tym, że koń mówi zwraca się do swojego psa siedzącego obok:
- Nigdy jeszcze nie widziałem, żeby koń gadał.
A pies na to:
-Ja też.
Oceń dowcip #2129:
Podziel się:
Przychodzi Baca do ubikacji.
Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte.
Zniecierpliwiony, zapytuje:
- Je tam kto?
W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
- Tu się ni je, tu się sro!
Oceń dowcip #4884:
Podziel się:
Dlaczego w Wąchocku domy są okrągłe?
-Bo wróżka przepowiedziała żonie sołtysa śmierć za rogiem.
Podziel się:
Stoi Polak przed sklepem i pije piwo.
Podchodzi do niego Anglik i się pyta:
- Polisz?
- Nie piję.
Oceń dowcip #3669:
Podziel się:
NA przystanku stoją dwie blondynki jedna pyta:
- Na jaki autobus czekasz?
- Na 2
- A ty?
- 1.
Po pewnym czasie przyjechał 21, wsiadły obie.
Oceń dowcip #1957:
Podziel się:
Przychodzi lokaj do hrabiego i mówi:
- Hrabio, moze podam obiad ?
- Bez sensu...
- To może hrabio pójdziemy na spacer ?
- Bez sensu...
- No to może opowiem zagadkę ?
- Dobra, niech będzie...
- Hrabio, co to jest: "owłosione i wchodzi do dziury ?"
- Ch*j
- A nie, bo mysz !
- Mysz?! W cipie?! Bez sensu...
Podziel się:
W kawiarni niezadowolona klientka woła kelnera.
- Proszę pana ta kawa śmierdzi !
Kelner podnosi filiżankę do nosa, wącha i odstawia.
- Kawa jest w porządku proszę pani, tylko czasem wypada ręce umyć.
Podziel się:
Twoja stara ma pendrive'a na baterie.
Oceń dowcip #5585:
Podziel się:
Mąż do żony:
- Wiosna przyszła, taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłóg. Wyszłabyś lepiej na świeże powietrze i umyła samochód...
Podziel się:
Jasiu cały czas przeklina w szkole pewnego dnia miał być test słowny. Na teście miał być dyrektor i wychowawca. Jest pierwsze pytanie jasiu się zgłasza ale pani mu nie daje głosu. Jest 2 pytanie Jasiu się zgłasza ale pani nie pozwala mu mówić.
Zadzwonił dzwonek pni się pyta Jasia, Jasiu co chciałeś powiedzieć
Teraz jak się zesrałem!!!
Oceń dowcip #5788:
Podziel się:
Jakie jest największe marzenie blondynki?
- Zrobić więcej lodów niż Algida.
Oceń dowcip #1319:
Podziel się: