O szefie

Jedzie blondynka szef dzwoni:
-Co cię tak długo nie ma?
-Stoję w korku.
-Jaki to długi korek?
-Stoję pierwsza.

Dyrektor firmy zaprosił na kawę sekretarkę.
Ta wzięła do ręki filiżankę i chce pić, ale odstawia ją natychmiast i mówi do dyrektora:
– Proszę pana od tej kawy śmierdzi starym fiu…m.
Dyrektor zdziwiony wącha i mówi:
– Pani Krysiu, niech pani weźmie filiżankę w drugą dłoń.

Szef nie śpi – szef odpoczywa.
Szef nie je – szef regeneruje siły.
Szef nie pije – szef degustuje.
Szef nie flirtuje – szef szkoli personel.
Kto przychodzi do szefa ze swoimi przekonaniami – wychodzi z przekonaniami szefa.
Kto ma przekonania szefa – robi karierę.
Szanuj szefa swego – możesz mieć gorszego.
Szef nie wrzeszczy – szef dobitnie wyraża swoje poglądy.
Szef nie drapie się w głowę – szef rozważa decyzje.
Szef nie zapomina – szef nie zaśmieca pamięci zbędnymi informacjami.
Szef nie myli się – szef podejmuje ryzyko.
Szef nie krzywi się – szef uśmiecha się bez entuzjazmu.
Szef nie jest tchórzem – szef postępuje roztropnie.
Szef nie jest nieukiem – szef przedkłada twórczą praktykę nad bezpłodną teorię.
Szef nie bierze łapówek – szef przyjmuje dowody wdzięczności.
Szef nie lubi plotek – szef uważnie wysłuchuje opinii pracowników.
Szef nie ględzi – szef dzieli się swoimi refleksjami.
Szef nie kłamie – szef jest dyplomatą.
Szef nie powoduje wypadków drogowych – szef ma kierowcę.
Szef nie jest uparty – szef jest konsekwentny.
Szef nie znosi wazeliniarzy – szef premiuje pracowników lojalnych.
Szef nie toleruje sitw – szef szanuje zgrane zespoły.
Szef nie zdradza swojej żony – szef wyjeżdża w delegację.
Szef się nie spóźnia – szefa zatrzymują ważne sprawy.
Jeśli chcesz żyć i pracować w spokoju – nie wyprzedzaj szefa w rozwoju.

Reklama

– Proszę umyć windę!- mówi szef blondynki.
– Na każdym piętrze? – pyta blondynka.

Szef do podwładnych:
-Tyle razy wam zabraniałem palić w trakcie pracy!
– Że niby kto pracuje?

Blondynka wchodzi do sklepu i jej uwagę przyciąga błyszczący obiekt na półce, zaciekawiona pyta sprzedawcę:
– Co to jest?
– Termos – odpowiada sprzedawca.
– Do czego służy?
– Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi
Blondynka kupuje jeden.
Następnego dnia przynosi termos do pracy, a jej szef blondyn, pyta:
– Co to za błyszczący przedmiot?
– Termos
– Do czego służy?
– Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi
– A co masz w środku?
– Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy

Reklama

Śpi facet w łóżku z babą.
Nagle facet budzi się i słyszy łomot w szafie, wstaje, patrzy.
A tam ubrania wychodzą z mody !

Do gabinetu dyrektora wpada bez pukania jego podwładny.
Wylewa dyrektorowi kawę na koszulę, pokazuje mu język, puszcza bąka i wygarnia wszystko.
W tym samym tez momencie do gabinetu wpadają koledzy.
– Stasiu, Stasiu! To był żart, wcale nie wygrałeś w totka!

Ruski mafioso wybrał się na ryby i jak to ruski mafioso miał dwa grube złote łańcuchy na szyi, na każdym palcu złoty sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów – oczywiście same setki. Wziął ze sobą trzy flaszki. Zimno było, więc obrócił je po kolei. Oczywiście upił się i usnął. Budzi się, a tu nie ma łańcuchów, sygnetów, ani dolarów. Zadzwonił z komórki po swoich ludzi i nie minęło pół godziny, a podjechały cztery czarne mercedesy w każdym po pięciu ludzi, wszyscy z kałachami. Po naradzie stwierdzili, że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa. Wpadają do wsi i pytają o sołtysa. Ktoś z miejscowych wskazał dom pośrodku wsi. Wpadają do sołtysa, a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyi ma dwa złote łańcuchy na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek. Przeładowali broń i pytają skąd to wszystko ma. Sołtys mówi:
– No nie uwierzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet w trupa pijany i ma to wszystko przy sobie. No to go obrobiłem, na koniec zerżnąłem w dupę i poszedłem do domu.
Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa. Szef podchodzi do sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
– To nie moje.

Reklama

Po czym poznać że szef ma poczucie humoru?

Po dziesiątym!