Kawały O sąsiadach

Przychodzi sąsiad do szkota.
- Sąsiad, pożycz mi samochód.
- A na co on Tobie?
- Jestem zaproszony na wesele, jestem świadkiem. A bez samochodu to nie wypada.
- Ale ja nie mam samochodu.
- No to co ja teraz zrobię.
- ?
- Sąsiad a jak pojadę na motorze to nie wypadnie źle.
- Myślę że nie.
- To pożycz mi ten motor.
- Ale ja nie mam motoru.
- Oj,ja biedny co ja teraz zrobię.
- ?
- Sąsiad a jak pojadę na rowerze to mnie nie wyśmieją?
- Myślę że nie.
- To pożycz mi rower.
- Roweru to ja też nie mam.
- No to jak ja się tam pokażę.
- ?
- Sąsiad a miałbyś może jakieś całe buty...
Oceń dowcip #1892:
Podziel się:
Sąsiadka chce porżyczyć fotelik dla dziecka więc idzie i mówi:
- Hej, porżyczysz mi fotelik dla dziecka?
Po czym on odpowiada:
- Jasne Jaś i tak jeździ w bagażniku!
Oceń dowcip #5257:
Podziel się:
- Dzień dobry sąsiadko. Wczoraj spotkałam pani męża, ale on mnie chyba nie zauważył.
- A tak wspominał o tym.
Oceń dowcip #2156:
Podziel się:
Mówią, że Szkot jest skąpy, a przed chwilą widziałem sąsiada Szkota jak niósł do analizy dwa pełne wiadra moczu.
- A niech tam niech wiedzą, że mam gest.
Po kilku godzinach, ten sam Szkot niesie oba pełne wiadra z powrotem.
- Co się stało - pyta sąsiad:
- Znaleźli cukier!
Oceń dowcip #5022:
Podziel się:
Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Ta Halinka, spod trójki, to jednak nie ma szczęścia do mężczyzn...
- A co się stało?
- Była przez 15 lat żoną grzybiarza, i przez 15 lat musiała te grzyby obierać, robić zupy, sosy, pakować to do słoików... aż w końcu nie wytrzymała i się z nim rozwiodła.
- No i co takiego zrobiła, że ma nieszczęście?
- Wyszła za rybaka!
Podziel się:
Przedstawiciel handlowy puka do drzwi.
Otwiera mu kobieta.
- Dzień dobry, uszanowanie, łaskawa pani. Czy pozwoli pani, że przedstawię jej nasz najnowszy hit z dziedziny urządzeń gospodarstwa domowego, o którym pani sąsiadka twierdzi, że nie może sobie pani na niego pozwolić?
Oceń dowcip #1849:
Podziel się:
Stoi facet na klatce schodowej i pali. Nagle z sąsiedniego mieszkania rozlegają się krzyki, wrzaski. Za chwilę wychodzi sąsiad z połamanymi okularami 3D. Facet go pyta:
- Sąsiedzie, czemu Pan taki ściekły?
- Kupiłem sobie telewizor 3D i właśnie rozwaliłem go w drzazgi.
- Dlaczego?
- Próbowałem obejrzeć pornola i pięć razy mi mało ch..ja do mordy nie wsadzili.
Podziel się:

Rozmawia dwóch sąsiadów.
- Mój koń jest bardzo mądry — mówi jeden.
- Dlaczego? — pyta drugi.
- Gdy mówię: „Idziesz czy nie?", to on idzie albo nie.

Podziel się:
Dzwoni sąsiad do sąsiada i mówi:
- Czy mogę z pańską żoną?
- Niestety nie ma jej w domu.
- Wiem jest u mnie. Pytam się czy MOGĘ?
Oceń dowcip #5923:
Podziel się: