Wokół kościoła chodzi gospodarz no i ściga kury i mówi:
- spie**alać, spie**alać.
Usłyszał to ksiądz i mówi do gospodarza:
- nie mówi się tak brzydko tylko sio.
Na następny dzień gospodarz ściga kury i mówi:
- sio, sio.
Na to ksiądz:
- widzisz jak spierdalają.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 90%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Duchownych, Dowcipy O rolnikach, Dowcipy Religijne

Pewien sołtys mówił co drugie słowo "k***a".
Za miesiąc miał jechać na spotkanie z ministrem rolnictwa i przyswajał sobie przez ten miesiąc, że zamiast "k***a" będzie mówił "żaba".
Wchodząc do gabinetu ministra potknął się o dywan mówiąc:
- O, żaba!
Minister wstaje zza biurka i mówi:
- A skąd się ta k***a tu wzięła?
Oceń:
Zadowolonych ocen: 82%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O polityce, Dowcipy O rolnikach, Dowcipy z przekleństwami

Idzie po wsi dwóch rolników i nagle obok nich zatrzymuje się mercedes z Niemcem w środku.
Otwiera się szyba od samochodu i Niemiec mówi:
-Sprechen zi deutch? - na co rolnicy wzruszają ramionami.
Niemiec nie poddaje się i mówi:
-Do you speak english? - rolnicy kolejny raz wzruszają ramionami. Niemiec zamknął elektryczne okno samochodu i szybko odjechał. Rolnik mówi do rolnika:
-Widzisz jak byś znał języki obce to byś się dogadał.
Na co odpowiada drugi rolnik:
-Widzisz on znał języki obce i się nie dogadał?
Oceń:
Zadowolonych ocen: 86%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O kierowcach, Dowcipy o Niemcach, Dowcipy O rolnikach

U pewnego rolnika znaleziono nielegalną broń.
Sędzia się pyta:
- Co macie na swoją obronę?
Rolnik odpowiada:
- Na swoją obronę mam czołg w stodole!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 86%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O rolnikach, Dowcipy O sędziach

Sąsiad widzi sąsiada zbijającego z desek pudła różnej wielkości:
- Po co pan to robi?
- A, bo syn pisał z miasta, że złapał syfilisa, a ja nie wiem jakie to duże.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 82%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O rolnikach, Dowcipy O sąsiadach

We furmankę z dużą siłą walnęło BMW.
Kierowca wysiadł i patrzy.
Wóz cały rozwalony, konie leżą w stanie agonalnym, woźnica bez nóg.
Żal mu się zrobiło koni, więc wyjąl pistolet i zastrzelił jednego konia potem drugiego.
W końcu podchodzi do woźnicy a ten widząc co się dzieje zarzucił kurtkę na obcięte nogi i mówi:
- Panie mnie nawet nie drasnęło.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 50%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Bacy, Dowcipy O kierowcach, Dowcipy O rolnikach

Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada, pyta:
- Co się u was dzieje, kumie?
- Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki.
- Chwała Bogu! Już myślałam, że świnia wam zdycha.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 80%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O rolnikach, Kawały o Teściowej

Facet na wsi kupił sobie szykownego mercedesa i modli się, żeby nic się nie stało jago autku.
Jedzie sobie a tu nagle pana i facio wychodzi z auta i wyciąga koło a w tym samym czasie jedzie obok niego jego kolega traktorem i się pyta:
- Ej co robisz?
- Wyciągam koło
W tym czasie kolega wysiada z traktora bierze młotek i wybija szybę w mercu a facet się pyta:
- Co robisz?
- Jak Ty koło to ja radyjko.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 71%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Facetach, Dowcipy O kierowcach, Dowcipy O rolnikach, Dowcipy O złodziejach