Kawały O rolnikach

Idzie chłop na pole, patrzy, a tam w gruncie rzeczy.
Oceń dowcip #5220:
Podziel się:
Pewien rolnik miał świnie raz nie chciały jeść więc wezwał weterynarza .
-Niech pan wywiezie je do lasu i je wypier**li . - powiedział weterynarz
Nie podziałało .
-Kiedy pan to zrobił ? -zapytał się weterynarz
- w dzień - odpowiedział rolnik
- Trzeba było w nocy .-odpowiedział
W nocy znowu rolnik wpakował je to żuka i pojechali do lasu.
- Wreszcie poskutkowało- powiedział rolnik
Następnej nocy
Jurek!! Wstawaj !! - powiedziała żona rolnika
Co znowu ?? - zapytał się rolnik
Świnie siedzą w żuku i trąbią- Odpowiedziała żona.
Oceń dowcip #2143:
Podziel się:
Była niezła burza i facetowi zerwało blachę z dachu.
Trochę ją pogięło, przy okazji wiec zabrał to do mechanika, żeby wyprostował.
Po dwóch dniach mechanik dzwoni do niego:
- Panie, nie mam pojęcia co pan z tym samochodem zrobił, ale za tydzień będzie do odebrania...
Oceń dowcip #5897:
Podziel się:
Gospodarz jechał wozem i uderzył konia batem.
Koń się odwraca i mówi:
- Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to tak Cię kopnę, że długo popamiętasz!
Chłop zdziwiony:
- Pierwszy raz w życiu słyszę mowę konia!
- Ja też - przytaknął siedzący obok pies.
Oceń dowcip #3265:
Podziel się:
Przychodzi gospodarz do domu i mówi:
- Słuchaj matka!!! Dokupiłem dzisiaj 10 hektarów ziemi.
- Wiem.
- A skąd wiesz???
- Nasz koń się za stodołą powiesił.
Oceń dowcip #4872:
Podziel się:
Jedzie chłop furmanką z dopiero co poślubioną małżonką.
Jadą sobie, jadą i w pewnym momencie koń się potknął, a chłop ze złością:
- RAZ
Jadą dalej i koń znowu się potknął, a chłop znowu z jeszcze większą złością:
- DWA
Po kilku chwilach koń znowu się potkną.
Wściekły chłop powiedział:
- TRZY
Wyjął strzelbę i zastrzelił konia.
Oburzona żona na to:
- Coś Ty do cholery zrobił?
A chłop:
- RAZ
Oceń dowcip #5677:
Podziel się:
Jedzie rolnik z węglem, dojechał na wieś i krzyczy:
- Węgiel przywiozłem!
A koń się odwraca i mówi:
- Tak, kurde, Ty przywiozłeś.
Oceń dowcip #3822:
Podziel się:
- Sąsiedzie, czy wasze konie kopcą papierosy?
- A gdzie tam!
- No to stajnia wam się jara!
Oceń dowcip #1097:
Podziel się:
Mieszczuch przyjeżdża na wieś. Nie wie która godzina, więc podchodzi do rolnika dojącego krowę.
- Przepraszam, która godzina?
Rolnik podnosi wymię i mówi:
- Za pięć dwunasta.
- Oooo! Pan poznaje godzinę po ciężarze wymienia?
- Nie, ale jak je podnoszę, to widzę zegar na wieży ratuszowej.
Oceń dowcip #2225:
Podziel się: