Włamywacz skarży się koledze:
- Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście!
- Szczęście? Policzył sobie 300 zł za poradę!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O prawnikach, Dowcipy O złodziejach

Przychodzi adwokat do swojego klienta w areszcie i mówi, że ma dla niego dwie wiadomości dobra i złą.
- No to wal pan tą złą.
- No niestety ślady krwi znalezione na miejscu zbrodni wskazują, że to jest bezspornie pana krew.
- A ta dobra?
- Cholesterol i cukier w normie.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O prawnikach, Dowcipy O więźniach

3 kumpli kłoci się do którego z wujków najlepiej mówią ludzie:
- Mój wujek jest policjantem i mówią do niego panie Władzo
- Mój wujek jest Sędzią wysokiego sądu, każdy do niego mówi Wysoki Sądzie.
- A mój wujek - mówi trzeci - wazy 200 kg i każdy jak go spotka mówi o Mój BOŻE!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 0%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Facetach, Dowcipy O prawnikach, Dowcipy O sędziach