Do dwóch policjantów podchodzi Amerykanin,
który wysiadł przed chwilą ze swojego eleganckiego auta i łamaną polszczyzną pyta:
- Jak dojechać do hotelu "Forum" ?
- Na skrzyżowaniu skręć pan w lewo, panie generale.
Amerykanin dziękuje, wsiada do swojego auta i odjeżdża
- Skąd wiedziałeś że to był generał?
- Ale ty jesteś mało spostrzegawczy ! Przecież na jego samochodzie było napisane:
"General Motors"
Oceń:
Zadowolonych ocen: 69%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Policjantach

Sika pijak na ulicy, podchodzi policjant i mówi:
- No będzie to pana kosztowało mandacik 50 zł.
Facet wyciąga stówę, a policjant:
- Nie mam wydać.
- Lej pan, ja stawiam.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 75%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Pijakach, Kawały o Policjantach

- Halo, policja?
- Tak. W czym mogę pomóc?
- Dwie dziewczyny biją się o mnie.
- Więc w czym problem?
- Gruba wygrywa...
Oceń:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Policjantach

Policja zatrzymuje blondynkę za szybką jazdę.
Policjant do niej:
- Proszę okazać dowód rejestracyjny
Blondynka nie rozumie o co mu chodzi.
Po chwili policjant tłumaczy a następnie prosi o okazanie prawa jazdy.
Ta jednak nie rozumie.
Po chwili policjant rozpina rozporek, a blondynka mówi:
- Co? Znowu mam dmuchać w alkomat?
Oceń:
Zadowolonych ocen: 74%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce, Kawały o Policjantach

Jedzie facet samochodem.
Nagle patrzy w lusterko, a tu jedzie za nim policjant i zatrzymuje go syreną.
Na ten widok dodaje gazu.
Niestety policjant go dogania i mówi tak do niego:
- Panie, jeśli pan wytłumaczy się tak jak jeszcze nikt się nie wytłumaczył, to puszczę pana wolno.
Więc facet mówi:
- No bo wie pan... moja żona uciekła z policjantem i myślałem, że on goni mnie aby ją zwrócić.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 89%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Facetach, Kawały o Policjantach, Kawały o Żonach

- Dlaczego policjant ma jedną pałkę czarną, a drugą białą?
- Bo jak widzi jednego bandytę to wyciąga czarną i go bije, a jak widzi trzech bandytów, to wyciąga białą i udaje niewidomego.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 83%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Policjantach

Policjant idzie z żoną do baru.
- Ej Zbychu ktoś nam samochód kradnie - mówi żona.
Policjant wybiega i po chwili wraca.
- I co złapałeś złodzieja ? - pyta się żona.
- Nie, ale zdążyłem zapisać numery rejestracyjne wozu.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 0%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Policjantach, Kawały o Żonach

Policjant zatrzymuje blondynkę:
- Poproszę prawo jazdy!
- A co to jest?
- To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu.
- Aha, proszę bardzo.
- Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny.
- E...?
- Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu.
- Aha, proszę.
Policjant zdejmuje spodnie.
- Co, znowu alkomat?
Oceń:
Zadowolonych ocen: 0%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Blondynce, Dowcipy O kierowcach, Kawały o Policjantach

Dwóch policjantów wybiera się na wczasy. Postanowili zaopatrzyć się w sprzęt sportowy. Z najtańszych rzeczy zakupili narty wodne. W drodze powrotnej rozważają...
- Urlop mamy, sprzęt mamy... ale gdzie my znajdziemy strome jezioro?
Oceń:
Zadowolonych ocen: 0%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Policjantach

W sklepie:
- Są narkotyki? - pyta facet.
- Nie ma - odpowiada sprzedawca.
Na drugi dzień:
- Są narkotyki?
- Nie ma.
Tak było przez kilka dni. W końcu facet nie wytrzymał i wsypał mąkę do kapsułki po lekarstwie. Przychodzi facet:
- Są narkotyki?
- Tak.
- To dobrze, bo jestem z policji...
Oceń:
Zadowolonych ocen: 89%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O narkotykach, Kawały o Policjantach

Stoi dwóch pijaków pod drzewem i sika.
Podchodzi do nich policjant i mówi:
- Panowie proszę przestać i schować....
Na to pijacy:
- Dobra, już idziemy.
A po krótkiej chwili jeden mówi do drugiego:
- Wiesz co, ja go nie posłuchałem... bo on kazał przestać i schować, a ja schowałem ale nie przestałem....
Oceń:
Zadowolonych ocen: 83%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Pijakach, Kawały o Policjantach