Kawały o Nauczycielach

Jasiu przychodzi do domu i mówi:
- Mamo dostałem 6 z polaka.
Na drugi dzień:
- Mamo dostałem 6 z matmy.
O Jasiu takie dobre oceny?
- Tak tak mamuniu.
Mama poszła do nauczycielki i mówi:
- proszę pani mój synek codziennie przychodzi do domu i mówi, że dostał z tego i tamtego 6, to prawda?
- no w pewnym sensie - 1 z polaka 3 z matmy i 2 z infy.
- acha.
Mama wraca do domu i mówi:
- no no dobra robota!
- dziękuję!
- dobra robota KŁAMCZUCHU dureń z ciebie.
Oceń dowcip #3662:
Podziel się:
Jasio syn znanego dresiarza przychodzi do domu ze szkoły i mówi, że dostał 5 jedynek.
Na to jego ojciec:
- Wiesz Jasiu będzie wpier***
- Wiem zdobyłem już adresy nauczycieli.
Oceń dowcip #4682:
Podziel się:
Pani nauczycielka na lekcji pyta się dzieci jakie mają potomstwo.
Małgosia krzyczy:
- Ja mam babcię
- świetnie Małgosiu
Wyrwał się do odpowiedzi Krzyś
- Ja mam babcię i dziadka
- Bardzo ładnie Krzysiu
Nagle powiedział Jaś:
- Ja mam pra pra pra pra pra pra dziadka
- Ojjj Jasiu kłamczuszku to raczej nie możliwe
- A dla dla dla dla dla dlaczego?
Oceń dowcip #4616:
Podziel się:
Maciek wrócił ze szkoły i pyta:
- Mamo, kto wygrał bitwę pod Grunwaldem?
- Król Jagiełło
- A to pech! Znów pani miała rację.
Oceń dowcip #2944:
Podziel się:
Pani pyta się na lekcji dzieci:
- Jaki jest Wasz ulubiony kwiat?
Jasiu podniósł rękę i powiedział, że jego ulubionym kwiatem jest róża.
- A więc idź napisz to słowo na tablicy.
- Aaaa to ja już wolę maki.
Oceń dowcip #2691:
Podziel się:
Pani na lekcji pyta Jasia:
-czy wszystko jest jasne?
A Jaś na to:
-nie, tablica jest czarna
Podziel się:
Przychodzi Jasio do szkoły i mówi:
- przepraszam za spóźnienie ale tam stal taki pan i dal mi fajkę a ja musiałem ją skończyć
- ale Ty nie palisz a poza tym kto to był?
- mój tata.
Oceń dowcip #3153:
Podziel się:
typowy tekst nauczyciela(ki)
boże już od tych krzyków uszy mi więdną
-to sobie je podlej !
Podziel się:
Lekcja w szkole w czasach paleozoiku.
Nauczycielka wykuwa na kamiennej tablicy pytanie:
- Ile to jest 2+2?
Wzywa do odpowiedzi Jasia.
Ten nie zna odpowiedzi i zastanawia się.
Nagle słychać straszny huk i unoszą się tumany kurzu.
Nauczycielka pyta surowo:
- Dzieci! Kto rzucił ściągę?
Oceń dowcip #3726:
Podziel się: