Siedzi dwóch kumpli w kinie a przed nimi gruby, łysy kark z dziewczyną.
Nagle jeden mówi do drugiego:
- Dam ci 50 zł jak klepniesz tego łysego w glacę.
- Dobra, co mi szkodzi.
PAC.
Łysy się odwraca a ten co go klepnął mówi:
- Cześć Krzychu, kope lat.
- Nie jestem żaden Krzychu, jeszcze raz mnie dotkniesz to Cię zabiję.
- Tej, stary dobry jesteś, ale założę się z tobą o 200 zł, że go drugi raz nie klepniesz.
Pac.
- No siema Krzychu 8 lat w podstawówce, jedna ławka nie pamiętasz?
- Mówiłem, że cię zabiję!
W ostatniej chwili dziewczyna go uspokaja i razem idą do pierwszego rzędu.
- Oooo, jestem pod wrażeniem, ale dam ci tysiaka jak go trzeci raz klepniesz.
Przesiadają się do drugiego rzędu i PAC.
- Tej Krzychu ja tam do góry jakiegoś łysego w glacę walę, a ty tu na dole w pierwszym rzędzie siedzisz.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 95%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O łysych

Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać adiutanta do szpitala, aby dowiedział się czegoś więcej.
Po jego powrocie generał pyta:
- I jak wygląda?
- Jest bardzo ładny. Podobny do pana generała.
- Podać więcej szczegółów!
- Melduję, że jest niski, łysy i ciągle drze gębę.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 83%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O łysych, Dowcipy o Wojsku, Dowcipy O żołnierzach

Baba słucha dowcipu o metodzie na łapanie strusi:
- Strusia łapiemy tak: bierzemy łysego faceta, zakopujemy go po szyję w piasku, struś przychodzi i myśli, że to jajo więc siada na nie, wtedy facet łapie strusia itd.
Baba przychodzi do domu i opowiada mężowi jak się łapie strusie:
- Bierzemy faceta, zakopujemy go w piasku tak, żeby mu wystawały tylko jajka, przychodzi struś i siada na nie żeby je wysiedzieć, wtedy facet łapie strusia.
Tylko nie wiem po co ten facet powinien być łysy?
Oceń:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Facetach, Dowcipy O łysych

Wchodzi łysy do tramwaju a Franciszka do Haliny mówi.
- Patrz, patrz łysy?!
A na to łysy.
- Nie łysy tylko bilety do kontroli!!!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 79%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O łysych

Jasio przychodzi do lekarza i mówi:
- Cześć łysy dziadku!
Doktor odpowiada:
- Cześć mały i głupi smarkaczu!
- No dobrze co ci dolega? - pyta się doktor Jasia
- Nic, a ma mi coś dolegać?
- No pewnie przecież to lekarz
- Super! Przy okazji.. poproszę:
- KILO SERA...
- 10 LITRÓW MLEKA
- 9 CZEKOLADEK I 6 PACZEK KONDOMÓW
Oceń:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Kawały o Lekarzach, Dowcipy O łysych

Wbiega skin do knajpy, kładzie banknot i mówi do barmana:
- Pół litra Żytniej.
Barman stawia przed nim flaszkę wódki i kieliszek.
Skin bierze flaszkę i błyskawicznie, jednym haustem opróżnia jej zawartość.
Gdy skin wyszedł, siedzący w rogu sali facet podchodzi do barmana i pyta:
- Dlaczego ten łysy nie pił z kieliszka, tylko "z gwinta"?
- On zawsze się śpieszy, kiedy za rogiem punki biją jego kumpli.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 71%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Alkoholu, Dowcipy O łysych

Głuchy słyszał jak ślepy widział, że szczerbaty odgryzł włosy łysemu.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O łysych