Kawały O łysych

- Panie, a ten płyn na porost włosów to działa? - Pyta się klient.
- Panie, jeszcze jak! Widzi pan tego wąsacza z długimi włosami? - Pyta sprzedawca.
- No widzę..
- To moja żona, próbowała buteleczkę zębami odkręcić!
Niemy powiedział głuchemu, że ślepy widział, jak szczerbaty obgryza włosy łysemu.
Siedzi dwóch kumpli w kinie a przed nimi gruby, łysy kark z dziewczyną.
Nagle jeden mówi do drugiego:
- Dam ci 50 zł jak klepniesz tego łysego w glacę.
- Dobra, co mi szkodzi.
PAC.
Łysy się odwraca a ten co go klepnął mówi:
- Cześć Krzychu, kope lat.
- Nie jestem żaden Krzychu, jeszcze raz mnie dotkniesz to Cię zabiję.
- Tej, stary dobry jesteś, ale założę się z tobą o 200 zł, że go drugi raz nie klepniesz.
Pac.
- No siema Krzychu 8 lat w podstawówce, jedna ławka nie pamiętasz?
- Mówiłem, że cię zabiję!
W ostatniej chwili dziewczyna go uspokaja i razem idą do pierwszego rzędu.
- Oooo, jestem pod wrażeniem, ale dam ci tysiaka jak go trzeci raz klepniesz.
Przesiadają się do drugiego rzędu i PAC.
- Tej Krzychu ja tam do góry jakiegoś łysego w glacę walę, a ty tu na dole w pierwszym rzędzie siedzisz.
Co musi zrobić łysy, żeby podrapać się po włosach?
- rozpiąć rozporek!
Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać adiutanta do szpitala, aby dowiedział się czegoś więcej.
Po jego powrocie generał pyta:
- I jak wygląda?
- Jest bardzo ładny. Podobny do pana generała.
- Podać więcej szczegółów!
- Melduję, że jest niski, łysy i ciągle drze gębę.
Pani w szkole mówi:
Dziś narysujcie babcię i dziadka.
Jaś rysuje wraca do domu i mówi:
Babciu, dziadku narysowałem Wasze portrety.
Babcia się ze swojego cieszy ale dziadek nie bardzo.
Jasiu a dlaczego ja nie mam włosów? - pyta dziadek
Bo nie było łysej kredki.
Wbiega skin do knajpy, kładzie banknot i mówi do barmana:
- Pół litra Żytniej.
Barman stawia przed nim flaszkę wódki i kieliszek.
Skin bierze flaszkę i błyskawicznie, jednym haustem opróżnia jej zawartość.
Gdy skin wyszedł, siedzący w rogu sali facet podchodzi do barmana i pyta:
- Dlaczego ten łysy nie pił z kieliszka, tylko "z gwinta"?
- On zawsze się śpieszy, kiedy za rogiem punki biją jego kumpli.
Wchodzi łysy do tramwaju a Franciszka do Haliny mówi.
- Patrz, patrz łysy?!
A na to łysy.
- Nie łysy tylko bilety do kontroli!!!
Nigdy nie należy wierzyć łysemu i rudemu.
Rudy wiadomo zdradliwy, a łysy mógł być kiedyś rudy.
Jaki szampon jest najlepszy dla łysych?
Cif, bo nie rysuje powierzchni.
W pociągu jedzie grupa skinheadów.
Do przedziału wchodzi konduktor i mówi:
- Bileciki proszę.
Na to łysole drą się:
- Spadówka dziadzie!
Zrezygnowany idzie do przedziału obok a tam 80 letni, łysy staruszek.
- Bileciki...
- Nie słyszał pan co mówili koledzy?
Po co łysy, jak jedzie motorem rozpina rozporek?
By poczuć wiatr we włosach.
Do klasy wchodzi wizytator i pyta:
- Co Wy dzieci jadacie, że tak pięknie wyglądacie?
- Wstaje Jasiu i mówi:
- Jadamy irysy, Ty pacanie łysy!