– Panie doktorze, każdej nocy śnią mi się nagie dziewczęta, jak wbiegają i wybiegają z pokoju.
– I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał?
– Nie, tylko chciałem spytać, co zrobić, żeby one tak nie trzaskały drzwiami.

Jasio przychodzi do lekarza i mówi:
– Cześć łysy dziadku!
Doktor odpowiada:
– Cześć mały i głupi smarkaczu!
– No dobrze co ci dolega? – pyta się doktor Jasia
– Nic, a ma mi coś dolegać?
– No pewnie przecież to lekarz
– Super! Przy okazji.. poproszę:
– KILO SERA…
– 10 LITRÓW MLEKA
– 9 CZEKOLADEK I 6 PACZEK KONDOMÓW

– Panie doktorze, piec lat temu poradził mi pan znakomity sposób na
reumatyzm – unikać wilgoci. Jestem wyleczony!
– Znakomicie! A co panu teraz dolega?
– Nic. Chciałbym zapytać, czy mogę się już wykąpać?

Reklama

– Dostaniesz, jak będziesz grzeczny – mówi chirurg przed operacją.
– Do kogo pan to mówi, doktorze? – pyta się pacjent.
– Do tego kota, który siedzi pod krzesłem.

Przychodzi baba do lekarza…
– Panie doktorze, po tej kuracji hormonalnej dzieje się ze mną co niedobrego.
– Cóż takiego?
– Wyrastają mi włosy na ciele.
– No to nie ma się pani czym martwić, po zakończeniu kuracji te włosy powypadają.
– Ach, to kamień spadł mi z serca.
– A tak właściwie to gdzie pani te włosy wyrastają?
– Na jądrach, panie doktorze.

– Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za
spódniczkami!
– No to gratuluje panu!
– Ale ja nie pamiętam po co to robię.