Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, boli mnie tu, tu, tu, tu, tu tu i tu.
- Ale proszę pani, ja jestem lekarzem psychiatrą, ja nie zajmuję się takimi schorzeniami!
- Tak? A mówią, że pan jest lekarzem od siedmiu boleści.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 75%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Babie, Kawały o Lekarzach

Przychodzi baba do lekarza cała powykręcana. Ma powykręcane palce, ręce, nogi, nawet twarz. Lekarz patrzy, ogląda i mówi z niedowierzaniem:
- Ja cię kręcę!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 81%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Babie, Kawały o Lekarzach

W gabinecie lekarskim ubiera się kobieta i mówi:
- Panie doktorze może jakiś buziak na pożegnanie?
- Nie, nie... nie mogę, wie Pani etyka lekarska... ja nawet ruchać pani nie powinienem...

Oceń:
Zadowolonych ocen: 81%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Lekarzach, Kawały o seksie

Lekarz do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomości
- Jakie?
- Został panu jeden dzień życia
- A druga wiadomość?
- Od wczoraj nie mogę się do pana dodzwonić
Oceń:
Zadowolonych ocen: 38%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Lekarzach

Lekarz i Turek kupują dwa takie same, ostatnie domy na osiedlu.
Mieszkają obok siebie jakiś czas. W końcu Turek przychodzi do lekarza i mówi:
- Mój dom jest więcej wart niż twój.
- Dlaczego? Przecież są takie same.
- Tak, ale ja mieszkam koło lekarza, a ty koło Turka.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 78%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Lekarzach

- Panie doktorze, mam biegunkę!
- Zapiszę panu czopki.
Po kilku dniach:
- Panie doktorze, nic nie pomogło!
- To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie!
Po następnych kilku dniach:
- Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę!
- Do cholery, czy pan te czopki żre?!
- A co?! Może mam je sobie do dupy wsadzać?!

Oceń:
Zadowolonych ocen: 89%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Lekarzach

Pacjent ustala szczegóły dotyczące zbliżającej się operacji:
- A ile będzie kosztować narkoza? - pyta.
- 1500 złotych - odpowiada anestezjolog.
- 1500 złotych za to, żeby mi się film urwał? Trochę za drogo, nie sądzi pan?
- Nie. Urwany film dostaje pan gratis. Opłata jest za to, żeby znowu zaczął się wyświetlać…

Oceń:
Zadowolonych ocen: 86%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Lekarzach

Do lekarza zgłasza się starsze małżeństwo. Mąż wchodzi do gabinetu jako pierwszy.
- Jak się pan czuje? - pyta lekarz.
- Doskonale - odpowiada mężczyzna. - A wie pan co, panie doktorze? Jak wczoraj wstałem w nocy, żeby się wysiusiać, światło samo się zapaliło w toalecie, a gdy wychodziłem, samo zgasło.
Lekarz zostawia go na chwilę, by porozmawiać z siedzącą w poczekalni żoną.
- Sądzę, że z pani mężem nie jest dobrze. Powiedział mi, że w nocy wstał do toalety i że światło samo się zapaliło, gdy wszedł, i samo zgasło, gdy wyszedł.
- O nie! Niech pan nie mówi, że znowu nasikał do lodówki!

Oceń:
Zadowolonych ocen: 95%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Lekarzach

U okulisty.
- I jak, doktorze, co z moim wzrokiem?
- Szczerze?
- Oczywiście.
- W ogóle nie rozumiem jak pan trafił do mojego gabinetu.

Oceń:
Zadowolonych ocen: 88%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy Listy, Kawały o Lekarzach

Dentysta mówi do pacjenta:
- Proszę o wybaczenie, ale przez pomyłkę usunąłem panu zdrowy ząb, teraz muszę się zabrać za chory.
- Całe szczęście, że nie jest pan okulistą.

Oceń:
Zadowolonych ocen: 71%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Lekarzach