Lekarz mówi do staruszki Dowcip #18387

Lekarz mówi do staruszki:
- No, babciu, w waszym wieku trzeba się oszczędzać, unikać chodzenia po schodach.
Po roku staruszka zjawia się u tego samego lekarza.
- Jak się czujecie? - pyta lekarz.
- O, znacznie lepiej... Tylko mam jedno pytanie. Czy już mogę zacząć chodzić po schodach?
- Możecie - odpowiada lekarz.
- To chwała Bogu! Bo już to wchodzenie po rynnie na czwarte piętro bardzo mnie męczyło!

Podziel się:
Dodano: 21.03.15
Siedzą na ławce obok starszego pana dziewczyna i chłopak.
Dziewczyna mówi do chłopaka:
- boli mnie policzek.
Chłopak całuje ją w policzek i pyta się:
- już lepiej?
- tak lepiej.
Starszy pan przygląda się temu.
Po jakimś czasie dziewczyna znowu odnosi się do chłopaka:
- bolą mnie usta.
Chłopak całuje ją w usta.
- już lepiej?
- tak lepiej.
Wtem przerywa im starszy pan i pyta się chłopaka:
- a leczy pan może hemoroidy?
Oceń dowcip #4475:
Podziel się:
- Dlaczego milicjanci chodzą parami?
- Jeden umie czytać, drugi pisać.
- A dlaczego w ZSRR chodzą czwórkami?
- Dwóch pilnuje naukowców.

Oceń dowcip #1518:
Podziel się:
Stoją 2 blondynki w windzie, a między nimi kałuża spermy.
W pewnej chwili jedna się schyla, posmakowała i mówi do drugiej:
- Nie z naszego osiedla.
Oceń dowcip #4016:
Podziel się:
Jak blondynka zabija ptaka?
Zrzuca go ze skały!
Oceń dowcip #2773:
Podziel się:
Uniwersytet Warszawski Wydział Matematyki Informatyki i Mechaniki.
Ustny z rachunku prawdopodobieństwa.
Biedna studentka zagłębia się coraz bardziej.
W końcu profesor, próbując ja ratować pyta:
- Proszę mi powiedzieć jak jest prawdopodobieństwo wypadnięcia jedynki na kostce sześciennej?
Studentka prawie bez namysłu odpowiada:
- Jeden!
- Eeeechem... jest pani zupełnie pewna?
- Tak jeden!
- Dobrze, proszę wziąć kostkę i spróbować.
Daje jej kostkę, ona rzuca, wypada jeden.
Dziewczyna rzuca jeszcze raz i znowu jeden.
Profesor robi wielkie oczy sam bierze kostkę i rzuca: wypada jedynka.
- Poproszę indeks - mówi - ma pani tróję, do widzenia.
Oceń dowcip #5533:
Podziel się:
Po co wędkarzowi mydło i ręcznik?
- Żeby mógł się umyć jak gówno złowi.
Oceń dowcip #1506:
Podziel się:
Jaka jest różnica między koniem i koniakiem?
- Taka sama jak między rumem i rumakiem.
Podziel się:
Na budowie Kowalski lata w te i z powrotem z pustą taczką.
Widząc to kierownik pyta:
- Co tak z tą pustą taczką latacie?
- Panie kierowniku - mówi Kowalski - taki zapierdol, że nie ma kiedy załadować.
Oceń dowcip #2351:
Podziel się:
Klasa Jasia jedzie na wycieczkę do muzeum.
W sali poświęconej starożytnemu Egiptowi chłopiec widzi mumię z tabliczką "4000r. p.n.e."
- Ty, co to jest? - pyta go kolega.
- To chyba numer rejestracyjny auta, które potrąciło tego biedaka...
Oceń dowcip #679:
Podziel się:
Przychodzi baba z córką do lekarza:
- Panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu.
- To niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże.
Oceń dowcip #4071:
Podziel się:

Jasio kopie dól w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:
- Co robisz??
- Kopie grób dla mojej złotej rybki.
- Ale czemu taki duży?
- Bo jest w twoim p********m kocie!

Podziel się:
Dlaczego w Wąchocku powiesiły się dwa konie?
- Bo im Sołtys powiedział "Wiśta!"
Oceń dowcip #4875:
Podziel się: