Pani katechetka na lekcji Religi pyta się dzieci:
– Kim jest dla nas Bóg?
– Pasterzem – odpowiada Marysia.
– Dobrze Marysiu.
– A kim My jesteśmy dla Boga?
– Grupą baranów – odpowiada Jaś.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 90%
Podziel się:

Pewnego dnia nad jeziorem rybacy wykonywali swój zawód.
Nagle przed nimi ukazał się Jezus:
– Chodźcie do mnie. – powiedział.
– Ale my nie umiemy chodzić po wodzie.
– Jeżeli złapiecie mnie za rękę to będziecie mogli.
Wszyscy weszli, złapali za jego ręce i wskoczyli do wody.
Po chwili słychać było tylko topienie się ludzi.
-Żartowałem.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:

Wsiada metalowiec do tramwaju, patrzy z daleka i widzi zakonnicę.
Podchodzi do niej i pyta czy się z nim zabawi.
Na to zakonnica:
– Nie!!
Speszona wychodzi z tramwaju a do metala podchodzi motorniczy i mówi:
– Dobrze znam tą zakonnicę i wiem, że zawsze w nocy stoi na cmentarzu. Chcesz ją obrócić to przebierz się za Jezusa i idź o 12 w nocy na cmentarz.
Zainteresowany metalowiec zrobił tak jak mu powiedział mężczyzna.
Przyszedł na cmentarz, patrzy a zakonnica stoi.
Podszedł do niej a ona zdziwiona, że Jezus do niej przyszedł.
Na to przebrany metalowiec mówi:
– Chodź się pokochamy
– Nie mogę, sprawdza nas siostra.
Zawiedziony mężczyzna nalega.
Na to zakonnica:
– Dobrze, ale tylko od tyłu.
Zadowoleni oboje zaczynają działać.
W pewnym momencie metalowiec zdejmuje przebranie i krzyczy:
– To ja ten metalowiec!!
Na to zakonnica zdejmuje maskę i krzyczy:
– To ja ten motorniczy!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 87%
Podziel się:

Ksiądz na mszy zbiera datki.
Podchodzi do kobiety a ta szuka drobnych pieniędzy.
Ksiądz widząc same stu złotowe banknoty mówi:
– Mogą być te stu złotowe.
– To na fryzjera.
– Ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
– A Jezus nie jeździł mercedesem!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 82%
Podziel się:

Syn zrobił nareszcie prawo jazdy i prosi ojca o auto.
Ojciec ostro odpowiada:
– Popraw oceny w szkole, przeczytaj Pismo Święte i zetnij włosy, to wrócimy do tematu.
Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi:
– Poprawiłem stopnie, a Pismo znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód!
– A włosy?
– Ale tato! Przeczytałem że wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy!
– O, widzisz synku! I chodzili na piechotę.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 86%
Podziel się:

Umiera papież i idzie do nieba, a u bramy do nieba spotyka św. Jana.
– Kim jesteś? – pyta św. Jan.
– Wysłannikiem św. Jana na ziemi.
– Ej, sorry ja jestem św. Jan i jakoś cię nie kojarzę.
– No jestem zastępcą Pana Boga na ziemi – papieżem.
– Poczekaj pójdę pogadać z szefem.

– Ej, szefie znasz tego typa spod bramy?
– Nie, nie znam go, ale poczekaj może Jezus go zna. Ej, Jezus znasz tego typa spod bramy?
– Nie, nie znam go, ale pójdę z nim pogadać.
Po kilku minutach Jezus przychodzi cały radosny i mówi:
– Ojcze pamiętasz to kółko rybackie co założyłem około 2000 lat temu?
– No pamiętam.
– To ono jeszcze istnieje!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

Pewien mężczyzna miał papugę, która bardzo lubiła rozmawiać przez telefon.
Pod koniec miesiąca przychodzi rachunek na 900 zł.
Właściciel papugi mówi:
– Jeżeli jeszcze raz tyle nadzwonisz to Cię ukrzyżuję.
Papuga myśli:
– Nie ukrzyżuje, Nie ukrzyżuje
I dalej dzwoni.
Pod koniec przychodzi rachunek na 900 zł.
Właściciel ukrzyżował papugę i powiesił obok Jezusa nad drzwiami.
Papuga się pyta:
– Długo tu wisisz?
– 2010 lat
– To gdzie Ty do cholery dzwoniłeś?!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 92%
Podziel się:

Ostatnia wieczerza.
Jezus mówi:
– Nim kur zapieje trzy razy, jeden z Was zdradzi mnie.
A na to Judasz:
– Ty Jezus, jak Ty sobie wypijesz to się zawsze do mnie przypierdalasz.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 33%
Podziel się:

Dlaczego Bóg stworzył blondynkę?
Bo owca nie potrafi przynieść piwa z lodówki.
Dlaczego Bóg stworzył brunetkę?
Blondynka też tego nie potrafi.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 71%
Podziel się: