Jasiu pyta tatę:
- Pójdziemy dzisiaj do cyrku?
- Jestem zmęczony pójdziemy kiedy indziej.
- Ale tato tam będą klauni i akrobaci.
- Nie dzisiaj.
- I jeszcze goła pani będzie jechać na tygrysie.
- To może pójdziemy mówi tata.
- Tata chyba dawno nie widział tygrysa.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 82%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O cyrku, Kawały o Jasiu

Na lekcji biologii nauczycielka przeprowadza eksperyment.
Ma trzy dżdżownice.
Pierwszą wkłada do wódki czeka... robal zdechł.
Drugą wkłada do papierosa czeka...robal zdechł.
Trzecią zaś wkłada do wody czeka...robal żyje i pani pyta Jasia:
- Jasiu jaki z tego wniosek?
- Kto pije i pali ten nie ma robali.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 89%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Kawały o Nauczycielach

Jasiu poszedł do szkoły i pobił się z kolegą.
Kolega naskarżył to pani po czym Jasiu dostał uwagę.
Przychodzi do domu.
Ojciec leży pijany na kanapie.
Jasiu mówi:
- tato dostałem uwagę
- ooo synku jutro za karę do szkoły nie pójdziesz.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 88%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Kawały o Nauczycielach, Kawały o Rodzicach

Babcia się pyta Jasia:
- ile to jest 2+2
- yy no ten, cztery
- brawo Jasiu dostajesz 4 cukierki
- a mogłem powiedzieć 8
Oceń:
Zadowolonych ocen: 92%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Babci, Kawały o Jasiu

Nie mówi się podczas jedzenia - poucza matka Jasia, gdy zauważyła (przy zupie) że Jasio chce coś powiedzieć - powiesz jak zjesz.
- no i co chciałeś powiedzieć? - pyta matka gdy zjedli zupę, drugie danie i deser.
- chciałem powiedzieć, że na tatusia koszuli zostawiłaś włączone żelazko.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 86%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Dowcipy o Jedzeniu, Kawały o Rodzicach