Jasiu idzie pierwszy raz do przedszkola. Przebiera się w szatni, wchodzi do sali a pani:
-Jasiu, kurcze co tak długo? Wszyscy na ciebie czekamy. siadaj! Dzisiejszym tematem lekcji będzie - skąd się bierze czekolada?
(Jasiu podnosi rączkę)
-Tak Jasiu?
-No właśnie skąd, bo ja chyba wiem.
-Dobrze, czekoladę robią ludzie pracujący w fabrykach.
-A skąd się ta fabryka bierze?
-No...budują ją robotnicy!
-Aha...
(po 5 min. Jasiu znowu podnosi rączkę)
-Tak Jasiu?
-A ja mogę powiedzieć skąd mój tata mi powiedział?
-Prosimy.
-Normalnie: idziesz do kibla, napinasz się i wychodzi cały klocek no i nie trzeba płacić darmo, tata mówi że to nasz domowy przepis!
Oceń dowcip #4220:
Podziel się:
Na lekcji biologii pani do Jasia:
- Jasiu nie ściągaj!
- Ale ja nie ściągam - broni się chłopiec.
- Nie kłam widziałam przed chwilą jak liczyłeś sobie żebra.
Oceń dowcip #2646:
Podziel się:
Pani pyta się na lekcji dzieci:
- Jaki jest Wasz ulubiony kwiat?
Jasiu podniósł rękę i powiedział, że jego ulubionym kwiatem jest róża.
- A więc idź napisz to słowo na tablicy.
- Aaaa to ja już wolę maki.
Oceń dowcip #2691:
Podziel się:
Jasio wraca spóźniony do domu, w którym rodzice czekają na wyjaśnienia.
- Przepraszam, że wróciłem tak późno - tłumaczy się Jasio - na dworcu PKP zabrakło prądu i przez pięć godzin czekałem, aż ruszą ruchome schody.
Oceń dowcip #4585:
Podziel się:
Lekcja religii.
Katecheta omawia przykazania Boże.
kiedy skończył czwarte przykazanie o szanowaniu rodziców, zapytał:
-A czy jest jakieś przykazanie, które mówi o tym, jak traktować swoje siostry i braci?
-Tak, piąte - nie zabijaj! -odpowiedział Jaś.
Oceń dowcip #5296:
Podziel się:
Przechodzi Jasio przez drogę, nagle zobaczył na środku jezdni nieżywą kurę.
Wziął ją i po drodze wyrywał jej pióra.
Gdy doszedł do domu wsadził kurę do lodówki.
Na następny dzień kura się budzi i mówi:
- To, że się upiłam pamiętam, to że grałam w biliarda też pamiętam, ale to że mi palto zabrali to już nie pamiętam.
Oceń dowcip #4663:
Podziel się:
Pani kazała Jasiowi napisać zdanie z wyrazem prawdopodobnie. Po kilku minutach zastanowienia Jasiu czyta z kartki:
-Mój tata poszedł do kibla z gazetą. Prawdopodobnie będzie srał bo czytać nie umie.
Oceń dowcip #5267:
Podziel się:
Mamo mogę iść narwać malin?
Kochanie ale to środek zimy!
To nic mamusiu, ubiorę rękawiczki!
Oceń dowcip #2667:
Podziel się:
Ośmioletni Jasiu jest w sądzie, sędzia mówi:
- Jasiu jesteś zawieszony na 5 lat więzienia.
- Ja tego nie zrobiłem.
- Mamy świadka z tej samej klasy - Krzysia. Co chcesz powiedzieć na swoją obronę?
- Mogę już iść?
Oceń dowcip #5848:
Podziel się: