– Tatusiu, Marsjanie to nasi przyjaciele czy wrogowie? Dowcip #17649

- Tatusiu, Marsjanie to nasi przyjaciele czy wrogowie?
- A czemu pytasz Jasiu?
- Bo przyleciał wielki statek i zabrał babcię.
- Aaa, to w takim razie przyjaciele.

Podziel się:
Dodano: 21.03.15
Jak można nazwać inaczej BLONDYNKĘ POD PRYSZNICEM?
- CZYSTA GŁUPOTA
Oceń dowcip #5600:
Podziel się:
Jasio wraca po meczu do domu i mówi do babci:
- Tobie, to dobrze, bo nie interesujesz się sportem...
Na te słowa pobladła babcia zrywa się z miejsca i pyta przeraszona:
- A co, nasi przegrali?
Oceń dowcip #4973:
Podziel się:
Patrzy Mama na zegar dziwne Jasiu powinien wrócić że szkoły
Mama wygląda przez okno Jasiu zasypuje coś w ogródku i za 10 minut przychodzi do domu
Mama pyta się Jasia co zakopywałeś w ogródku
Jasiu odpowiada kanapki
Mama pyta dlaczego Jasiu na to bo jutro wywiadówka jak tata się wkurwi to jeść nie dostane
Podziel się:
- Jak nazywa się choroba, która paraliżuje blondynki od pasa w dół?
- Małżeństwo.
Oceń dowcip #4520:
Podziel się:
-Co robi blondynka z chlebem w ubikacji?
-Karmi WC kaczkę.
Oceń dowcip #4181:
Podziel się:
- Co się mówi kobiecie, która wszystko tobie wybaczy, wszystko ścierpi i kocha bez względu na wszystko?
- "Kochana mamo..."
Podziel się:
Blondynka podchodzi do kontaktu i mówi:
- Biedna świnka znowu ją zamurowali!
Oceń dowcip #1133:
Podziel się:
Z czego składa się pies milicyjny?
Z milicjanta, smyczy i psa właściwego.
Oceń dowcip #5054:
Podziel się:
Jasiu przychodzi do domu i mówi:
- Mamo dostałem 6 z polaka.
Na drugi dzień:
- Mamo dostałem 6 z matmy.
O Jasiu takie dobre oceny?
- Tak tak mamuniu.
Mama poszła do nauczycielki i mówi:
- proszę pani mój synek codziennie przychodzi do domu i mówi, że dostał z tego i tamtego 6, to prawda?
- no w pewnym sensie - 1 z polaka 3 z matmy i 2 z infy.
- acha.
Mama wraca do domu i mówi:
- no no dobra robota!
- dziękuję!
- dobra robota KŁAMCZUCHU dureń z ciebie.
Oceń dowcip #3662:
Podziel się:
Dyrektor firmy zaprosił na kawę sekretarkę.
Ta wzięła do ręki filiżankę i chce pić, ale odstawia ją natychmiast i mówi do dyrektora:
- Proszę pana od tej kawy śmierdzi starym fiu...m.
Dyrektor zdziwiony wącha i mówi:
- Pani Krysiu, niech pani weźmie filiżankę w drugą dłoń.
Oceń dowcip #4789:
Podziel się:
Jasiu ma napisać referat.
- Co mam powiedzieć na referacie??- pyta się Jaś.
-Spadaj.
Idzie do wujka pyta się o to samo.
-spie**alaj.
Idzie do Brata który jest z dziewczyną:
-Kocham cię.
Idzie do Księdza który go nie słyszy:
- Niech spoczywa w pokoju.
Na drugi dzień w szkole:
- Jasiu masz referat??
- Spadaj.
- Jasiu 1!!!
- spie**alaj.
- Jak ty się zachowujesz jasiu?? Do dyrektora.
- Kocham cię.
Nauczycielka mdleje.
- Niech spoczywa w pokoju.
Podziel się:
Dwóch studentów biologii rozmawia po egzaminie:
- I co napisałeś na to pytanie: "Po co jest zgrubienie na końcu członka?"
- Napisałem że po to, by sprawiać większą przyjemność dziewczynie.
- E, to ja pewnie mam źle...
- A co napisałeś?
- Żeby się ręka nie ześlizgiwała....
Podziel się: