Na lekcji religii ksiądz wychwala dobroć Boską Dowcip #17854

Na lekcji religii ksiądz wychwala dobroć Boską.
- Jeśli np. któryś ze zmysłów człowieka szwankuje, to dobry Bóg dba o to, żeby inne zmysły były bardziej udoskonalone. Np: ślepiec ma bardziej wyczulony dotyk i słuch. Może któreś z was, drogie dzieci, poda mi inny przykład? Zgłasza się Jaś i mówi:
- Mój wujek ma krótszą prawą nogę, ale za to jego lewa noga jest dłuższa.

Podziel się:
Dodano: 04.04.15
- Czy mieszkańcy Marsa mają prąd elektryczny?
- Nie, bo nie mają uziemienia.
Oceń dowcip #3247:
Podziel się:
Idzie gówno z dupą ciemnym korytarzem.
Gówno mówi do d*py:
- ciemno jak w d*pie.
A d*pa na to:
- i gówno widać.
Oceń dowcip #4482:
Podziel się:
Jechał autobus z zakonnicami, po jakimś czasie wpadł w poślizg i wszyscy zginęli. Przy kolejce do nieba św. Piotr pyta się zakonnicy:
-Siostro Sofio, czy miała siostra kiedykolwiek kontakt z penisem?
- Tak. Kiedyś byłam przy wytrysku i miałam całą rękę w spermie.
- Rozumiem, w takim razie zamocz rękę w wodzie święconej i możesz iść.
Nagle zapanowała przepychanka w kolejce i jedna siostra wepchała się na sam początek i mówi:
- Czy ja mogła bym już teraz zamoczyć usta w wodzie zanim siostra Joanna włoży tam tyłek?
Oceń dowcip #5812:
Podziel się:
- Bardzo przepraszam, czy pani synek to ten, który nosi piasek w moim słomkowym kapeluszu?
- Nie, mój właśnie sprawdza, czy pana radio działa pod wodą.
Oceń dowcip #1939:
Podziel się:
Przychodzi piłkarz do spowiedzi.
Ksiądz się pyta:
- Gdzie chcesz synu pójść, do nieba czy do piekła?
- do Barcelony.
Oceń dowcip #3114:
Podziel się:
Żona do męża:
- Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.
A mąż na to:
- A nie mówiłem, że będzie ci ze mną jak w bajce?
Podziel się:
Twoja stara ma trzy zęby, z czego dwa w kieszeni...
Oceń dowcip #3530:
Podziel się:
Spotykają się dwie blondynki:
- Słyszałaś, że Zocha umarła na raka? - pyta jedna.
- Wiesz, wiedziałam, że w jakiejś normalnej pozycji to ona nie umrze!
Oceń dowcip #3850:
Podziel się:
Idą trzy pijane blondynki. Nagle widzą księdza, że nie chciały się pokazać w takim stanie to pochowały się do worków. Ksiądz ciekawy co jest w workach podchodzi, kopie w pierwszy worek i słyszy miau,miau...kopie w drugi i słyszy hau,hau...kopie w trzeci i słyszy kartofle!!
Oceń dowcip #2481:
Podziel się:
Czym się różni spalony tost od kobieta w ciąży?
- Niczym. I tu i tu za późno wyjęty.
Oceń dowcip #3284:
Podziel się:
Jak policjant otwiera puszkę od konserwy?
- Otwierać policja!
Oceń dowcip #5888:
Podziel się:
Małgosia wyszła na dwór.
Jasiu z kolegami przyszli i proszą Małgosię, aby weszła na drabinkę wtedy chłopcy dadzą jej 3 zł.
Małgosia wchodzi na drabinkę.
Gdy z niej zeszła, chłopcy dali jej 3 zł.
Małgosia pobiegła do mamy i woła:
- mamo mamo weszłam na drabinkę i chłopcy dali mi 3 zł.
- Małgosiu oni chcieli zobaczyć twoje majteczki.
Następnego dnia Jasio znowu przychodzi z kolegami i mówi, żeby weszła znowu na drabinkę tylko trochę wyżej wtedy dadzą jej 5 zł. Małgosia weszła na drabinkę a chłopcy dali jej 5 zł.
Małgosia poszła do mamy i mówi:
- mamo, mamo dostałam od Jasia 5 zł za to, że weszłam na drabinkę tylko trochę wyżej.
- Małgosiu oni przecież chcieli zobaczyć twoje majteczki.
Nazajutrz Jasiu znów prosi Małgosie, żeby weszła na drabinkę ale trochę wyżej to da jej 10 zł.
Małgosia weszła i dostała 10 zł.
Poszła do mamy i mówi:
- mamo, mamo dostałam 10 zł za to że weszłam na drabinkę tylko trochę wyżej
- Małgosiu przecież ci powtarzałam, że oni chcą zobaczyć tylko twoje majteczki
- ale dziś ich przechytrzyłam i nie założyłam majteczek.
Podziel się: