Mama mówi do synka Dowcip #17838

Mama mówi do synka:
- Jasiu, dlaczego już się nie bawisz z Kaziem?
- A czy ty mamusiu chciałabyś się bawić z kimś, kto kłamie, bije i przeklina?
- Oczywiście, że nie.
- No widzisz. Kaziu też nie chce!

Podziel się:
Dodano: 14.03.15
W windzie stoi facet i blondynka.
Facet się pyta:
- Na drugie?
- Iwona.
Oceń dowcip #143:
Podziel się:
Fąfara i Kubal poderwali panienki na dyskotece. Jadą do Kubala do domu gdy nagle Fąfara się zreflektował. Pyta się swojej:
- Słuchaj, ile ty właściwie masz lat?
- Trzynaście, a bo co?
- To natychmiast wyłaź z samochodu i wracaj do domu!!
- A to nie wiedziałam, że ty taki przesądny...
Podziel się:
W parku stały dwa pomniki nagiej kobiety i nagiego mężczyzny.
Stały naprzeciw siebie przez wiele lat.
Pewnego razu zjawił się aniołek i postanowił ożywić figurki.
Gdy to zrobił mówi:
-słuchajcie, ożywiłem Was na godzinę, możecie robić co Wam się podoba
Figurki bez namysłu wskoczyły w krzaki i wydawały tam różne ciekawe dźwięki....
Po 30 min wyskakują z krzaków
A aniołek:
-słuchajcie macie jeszcze pół godziny..
Naga kobieta do nagiego mężczyzny:
-to teraz Ty trzymaj gołębia a ja mu sram na głowę
Oceń dowcip #4840:
Podziel się:

Czym się różni ryba piła od człowieka?
- Tym, że ryba piła, a człowiek pił, pije i pić będzie!

Podziel się:
Jaskiniowcy proszą McGyvera, żeby pomógł im wygnać wężojaszczura, który nie chce wyjść z ich jaskini.
- Czy próbowaliście go wykurzyć ogniem?
- Tak. Nie pomaga.
- Czy próbowaliście go bić maczugą po łbie?
- Tak. Też nie pomaga.
- A próbowaliście malować mu na ogonie te wasze scenki z
mamutami?
- To też nie pomogło.
McGyver wchodzi do jaskini i pyta wężojaszczura:
- Słuchaj kolego! Czy mógłbyś znaleźć sobie drugą jaskinię? Tamci jaskiniowcy bardzo by tego chcieli.
- Nie ma sprawy, już idę. A nie mogli mi tego powiedzieć sami?
Oceń dowcip #4420:
Podziel się:
- Tato! Tato! Pokaż jak biegają słoniki.
- Daj spokój synku, wystarczy.
- Tato... Ale ja baaardzo proszę. buuuu...
- No dobrze synku. Pluton! Maski włóż! I jeszcze jedno okrążenie!
Oceń dowcip #4831:
Podziel się:
Hrabia i hrabina przeżywają noc poślubną.
Rano hrabia zniesmaczony kaleczy się w palec i skrapia prześcieradło krwią.
- To dla pozorów hrabino.
Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło.
- Masz rację hrabio.
Oceń dowcip #5494:
Podziel się:
Jaki jest największy komplement dla Garbatego?
Równy z Ciebie gość!
Oceń dowcip #434:
Podziel się:
- Jasiu, kogo częściej słuchasz, mamy czy taty? - pyta nauczycielka w szkole.
- Mamy.
- A dlaczego?
- Bo mama więcej mówi!
Podziel się:
Nauczyciel matematyki mówi do uczniów:
- Obie połowy są zawsze równe, ale co ja wam będę mówił, jak i tak większa połowa tego nie zrozumie.
Oceń dowcip #954:
Podziel się:
Przychodzi Jasio do sklepu i prosi o puszkę coca-coli.
Ekspedientka podaje i czeka na pieniądze.
Na to Jasio kładzie na ladzie wesz i mówi:
- Za wsze coca-cola!
Podziel się:
Pyta w szkole pani Jasia:
- dlaczego nie odrobiłeś lekcji!
A jasiu:
- bo miałem odrabiać po obiedzie
Pani mówi:
- i dlaczego nie odrobiłeś?
Jasiu odpowiada:
- bo nie było obiadu.
Oceń dowcip #4478:
Podziel się: