Jasiu chwali się kolegom Dowcip #17576

Jasiu chwali się kolegom:
- Jestem silny jak byk, bo jem dużo mięsa.
Na to jeden ze słuchaczy:
- Wątpię. Ja na przykład jem dużo ryb, a nie umiem pływać.

Podziel się:
Dodano: 21.03.15
Przychodzi baba do lekarza i mówi.
- Panie doktorze lecą mi znaczki pocztowe z pi...
- To nie możliwe. Faktycznie ale to nie są znaczki to są naklejki od bananów...
Oceń dowcip #5976:
Podziel się:
Paradoks sraczki??? Często i żadko.
Podziel się:
Zbliża się 25-lecie związku małżeńskiego Kowalskich:
- Co też podaruje mi mój drogi mąż? - myśli Kowalska
- Niech to szlag. Gdybym ją wtedy zabił, jutro wychodziłbym z więzienia - myśli Kowalski
Oceń dowcip #5730:
Podziel się:
Przychodzi ciocia do Jasia i mówi:
- Pozwól mi usiąść Jasiu bo szłam piechotą i się zmęczyłam!
- A ja myślałem, że ciocie diabli przynieśli!
Oceń dowcip #4874:
Podziel się:
Twoja stara pracuje w bankomacie.
Oceń dowcip #860:
Podziel się:
Jasio zza drzwi łazienki woła do mamy:
- Mamo! Jaką koszulkę mam dzisiaj założyć?
- Z krótkim rękawkiem, a czemu pytasz?
- Bo nie wiem dokąd mam umyć ręce.
Oceń dowcip #1533:
Podziel się:
Blondynka spóźnia się do pracy.
Zdenerwowany szef dzwoni do niej i mówi:
- Gdzie Ty jesteś?
- Jadę do pracy, korek jest
- A jak długi?
- Nie wiem, bo jadę pierwsza.
Oceń dowcip #3390:
Podziel się:
Nauczycielka języka polskiego, która była w szpitalu i rodziła wchodzi do klasy. Od razu dzieci zasypują ją pytaniami:
Chłopiec czy dziewczynka? - Pyta się ktoś.
Rodzaj męski i liczba pojedyncza- Mówi nauczycielka polskiego.
Oceń dowcip #14:
Podziel się:
Wuefista każe dzieciom robić "rowerek".
Wszyscy wykonują ćwiczenie, tylko Jasio położył się na plecach i trzyma nieruchomo nogi w górze.
- A Ty co?- pyta nauczyciel.
- A ja jadę z górki...
Podziel się:
Jaki jest szczyt bezczelności?
Zaśpiewać dziadkowi sto lat na 99 urodziny.
Oceń dowcip #2083:
Podziel się:
Jedzą dwie świnie w korycie.
Nagle jednej się odbekło.
A druga na to:
-nie dokładaj bo nie zjemy.
Oceń dowcip #5253:
Podziel się:
Idie Jasio przes park i piję cole.
Mama mówi:
- Jasiu nie siorb jak świnia.
Potem mówi do mamy:
- Mamo a dziadek puścił bąka!
Potem idzie do kościoła i mówi na cały głos:
- Mamo a dziadek znowu puścił bąka!
Na to dziadek:
- Poco bąk ma siedzieć w d*pie jak może latać po chałupie!.
Oceń dowcip #4367:
Podziel się: