Troszkę gruby Jasio stoi na podwórku.
Nagle mówi do niego wujek:
– Jasiu tobie to ten brzuch to całkiem spadł.
Babcia usłyszała rozmowę i dodała:
– Tak, tak ale na kolana.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 53%
Podziel się:

Przychodzi gruba baba do lekarza i pyta:
– Jak mogę skutecznie schudnąć?
– Musi pani zacząć jeść dupą!
Po miesiącu przychodzi baba bardzo chuda i dziwnie dupą kręci.
Lekarz pyta:
– Dlaczego tak dziwnie kręci Pani dupą?
– Bo gumę żuję!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 88%
Podziel się:

Jasiu z tatą stoi w kolejce.
– Tato popatrz jaka gruba pani.
– Jasiu daj spokój.
Nagle wydobywa się dźwięk komórki z kieszeni grubej pani:
– Tyyt, tyyt, tyyt…
– Tato! Uważaj cofa!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 77%
Podziel się:

Jasio przychodzi do domu płacząc i mówiąc:
– Mamo koledzy w szkole się ze mnie śmieją, że jestem gruby.
– To nie prawda a teraz idź do wanny bo zupa stygnie.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:

Mama Jasia była tak gruba że jak była na w-f to siedziała obok wszystkich.
Mama Jasia jak idzie do teatru dostaje zniżkę grupową.
Mama Jasia jest tak głupia że do kina bierze pilot.
Mama Jasia opala się przy słoneczku z GG.
Mama Jasia jest tak gruba że organizują na niej wycieczki wspinaczkowe.
Mama Jasia jest tak gruba że ma własny kod pocztowy.
Mama Jasia jest tak stara że wisi Cezarowi 5 zł.
Mama Jasia jest tak gruba że okupuje ją Napoleon Bonaparte.
Mama Jasia jest tak gruba że ma własny kraj.
Mama Jasia robi radioaktywne gówno.
Mama Jasia jest postrachem Rosji.
Mama Jasia ma takie zapotrzebowanie na wodę że dziennie wypija Ocean Atlantycki.
Mama Jasia ma obywatelstwo Marsa.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 45%
Podziel się:

– Wyobraź sobie kochanie, kiedy byłam na wczasach w Tatrach – chwali się Halince jej gruba koleżanka – mężczyźni wchodzili do mojego pokoju
po drabinie!
– Mój Boże! A co, pensjonat się palił?

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 60%
Podziel się:

Przychodzi gruba baba do lekarza.
Lekarz pyta:
– Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
– Tak, biorę.
– A ile?
– Ile, ile… Aż się najem!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 76%
Podziel się:

Idzie dwóch zalanych gości przez most.
Jeden potężny siłacz, a drugi taki chuderlak.
Ten chudy mówi:
– Ja to podniosłem 200 kilo.
– A ja 300.
– To ja 500!
Nagle ni stad ni z owad pojawia się przed nimi dwóch gliniarzy i mówią:
– Dowody!
Na to gruby plum, skoczył do rzeki
Po chwili słychać z dołu wołanie:
– Toooonęęęęęę!
Na to chudy, który został na moście:
– A ja dwie tony.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

– Dlaczego bijesz tego małego chłopca?
– Bo nazwał mnie grubasem!
– I co, myślisz, że od tego schudniesz?

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 80%
Podziel się: