Kawały o dziadku

Kawały o dziadku

Dowcip:
Przychodzi Jasiu do mamy i mówi:
- mamo siusiu mi się chce
- nie mówi się siusiu tylko gwizdać
Drugiego dnia Jasiu śpi z dziadkiem.
Wieczorem budzi się i mówi:
- dziadku gwizdać mi się chce
- to zagwiżdż mi do ucha.
Oceń:
Zadowolonych ocen:88%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Są 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i mówi:
- Dziadziuś, mam dwie wiadomości - dobrą i złą, którą wolisz najpierw?
- Dobrą.
- Na twoich urodzinach będą striptizerki!
- Oooo, bardzo fajnie. A ta zła?
- Będą w twoim wieku!
Oceń:
Zadowolonych ocen:75%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
- Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za
spódniczkami!
- No to gratuluje panu!
- Ale ja nie pamiętam po co to robię.
Oceń:
Zadowolonych ocen:67%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Rok 1410 tuż przed bitwą.
Podchodzi Jagiełło do dowódcy krzyżaków i proponuje małą bitwę 1 vs 1 najlepszy Polski wojak na najlepszego Krzyżackiego.
Jagiełło podchodzi do swojego najlepszego rycerza Zawiszy Czarnego i mówi:
- Ej Zawisza pasuje ta bitwę wygrać
- No Władek wiesz wczoraj była mała impreza i popiłem trochę
To Jagiełło podchodzi do każdego innego rycerza i każdy mu odpowiada
- wczoraj bylem na małej imprezie u Zawiszy i nie dam rady
Został ostatni stary dziadek.
Podchodzi Jagiełło i mówi:
- No to ty mi zostałeś
Dziadek wychodzi do walki.
Naprzeciw wychodzi wielki rycerz w zbroi z mieczem i tarczą.
Wszyscy Polscy rycerze krzyczą: DZIADEK W NOGI W NOGI !
Kłębek dymu, rycerze myślą że już po dziadku.
Dziadek wychodzi i mówi do krzyżaka:
- Masz szczęście skurwielu, że mówili w nogi bo bym ci łeb opierdolił.
Oceń:
Zadowolonych ocen:93%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem.
Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć.
Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają, pierwsza jest Małgosia.
- Moja mamusia i tatuś hodują kury - na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła. Morał - nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo
jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale czyli prymas Jasio (pani łyka valium):
- Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cicho ciemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, giwerę, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky naraz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20 metrów w sam środek niemieckiego
garnizonu. I tu dawajta! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje z giwerki! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi Niemrów jak Boryna zborze. Na 30 klinga poszła, pozostałych dziadek zaje*ał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja.
Pani, mimo valium - w spazmach, pyta się:
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał?
- Też się taty pytałem a on na to: "Nie wk*rwiaj dziadka Staszka jak se popije"
Oceń:
Zadowolonych ocen:86%
Dowcip:
Polak, Niemiec i Rusek przechwalali się, kto miał wyższego przodka.
Niemiec mówi:
- Mój dziadek był taki wielki jak ta topola.
Rusek mówi:
- Mój dziadek jak stanął, to rękoma chmurki macał.
Polak na to:
- Te chmurki były miękkie?
- Miękkie - odpowiada Rusek.
- To były jaja mojego dziadka!
Oceń:
Zadowolonych ocen:91%
Dowcip:
Babciu co ty tam masz? - pyta Jasio zaglądając babci pod spódnicę.
- Kotka wnusiu
Jasio biegnie do dziadka i krzyczy:
- Dziadku, dziadku a babci usiadła na kotka aż mu język wyszedł.
Oceń:
Zadowolonych ocen:68%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Dziadek przychodzi do spowiedzi:
- Proszę księdza ja przez wojnę ukrywałem Żyda
- Ale to nie grzech, to wielka droga do zbawienia!
- no tak ale ja za dobę kazałem mu płacić 100 $
- a to już nie jest tak dobrze
Ksiądz daje mu rozgrzeszenie i staruszek wychodzi po czym za chwilę wraca:
- Proszę księdza a jak ksiądz myśli, powiedzieć mu że wojna dawno się skończyła?
Oceń:
Zadowolonych ocen:100%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Pani kazała na poniedziałek przynieść sprzęt medyczny.
Magda przyniosła igłę, a Partycja bandaż.
Nagle pani się pyta Jasia:
- Jasiu aTty co przyniosłeś?
- Kroplówkę.
- A skąd ją masz?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- yyyyy!
Oceń:
Zadowolonych ocen:86%
Dowcip:
Przychodzi dziadek do lekarza:
- Panie doktorze, skleroza coraz bardziej mi dokucza.
- A jak się to objawia?
- Żebym to ja jeszcze pamiętał?
Oceń:
Zadowolonych ocen:89%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Trzyletni Jasiu widząc, jak chmura przysłoniła słońce, krzyknął:
- Patrz dziadku, słoneczko się zepsuło.
Oceń:
Zadowolonych ocen:66%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
- Ból w pana lewym kolanie to kwestia wieku – wyjaśnia pacjentowi lekarz.
- Ciekawe – denerwuje się pacjent – drugie kolano tak samo stare, a nie boli.
Oceń:
Zadowolonych ocen:50%
Zobacz również kategorie