Wszechświat się rozszerza… bo chce uciec przed Chuckiem. Dowcip #18635 Wszechświat się rozszerza... bo chce uciec przed Chuckiem.
Podziel się:
Dodano: 19.03.15
Marynarz wrócił z rejsu do domu. Żona jest w tym czasie z kochankiem. Po chwili namysłu każe mu wyjść na balkon. Jest mroźna zima. Facet w końcu nie wytrzymuje. Puka do drzwi balkonowych.
- Przepraszam, byłem u sąsiadki, na górze, ale wrócił jej mąż...
- Rozumiem, tak czasem bywa - mówi konfidencjonalnie marynarz.
Pożyczył mu swoje ubranie i grzecznie pożegnał.
Wieczorem jednak nagle się zastanowił:
- Zośka, albo ty jesteś niewierna, albo nam piętro dobudowali!
Podziel się:
W sklepie:
-Jest Snickers?
-Jest.
-A Kitkat?
-Też jest.
-To poproszę Liona.
Oceń dowcip #1289:
Podziel się:
Jasio mówi do lekarza:
- Panie doktorze, dziś na ślizgawce odmroziłem sobie ucho.
- Podejdź tu bliżej, muszę je obejrzeć.
- Zaraz... W którą to kieszeń je schowałem?
Oceń dowcip #2541:
Podziel się:
- A jak szeroka jest ta rzeka?
- Ano taka, że jak dwie ryby chcą się wyminąć, to jedna musi wyskoczyć na brzeg.
Oceń dowcip #1918:
Podziel się:
- Proszę umyć windę!- mówi szef blondynki.
- Na każdym piętrze? - pyta blondynka.
Oceń dowcip #2580:
Podziel się:
Gdzie idzie blondynka jak zachoruje?
- Do doktora Oetkera.
Oceń dowcip #3039:
Podziel się:
Nauczycielka zadała zadanie domowe.
Uczniowie mają oglądać jakiś film i za tydzień opowiedzieć co tam było najciekawszego.
Po tygodni pyta:
- Jasiu opowiedz jaki oglądałeś film.
- O Johnie Deppie.
- A o czym był?
- O tym jak powstaje prawdziwa czekolada.
- A jak powstaje?
- Z odchodów ludzkich.
Oceń dowcip #3921:
Podziel się:
Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów.
W pierwszym dniu namalowała 15 km pasów, w drugim dniu 3 km pasów a w trzecim tylko 1 km pasów.
W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
- Co się z panią dzieje? Coraz gorzej pani pracuje.
- To nie ja gorzej pracuję tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej.
Oceń dowcip #4586:
Podziel się:
Dlaczego Smerfetka nie ma dzieci?
Bo śpi z Ciamajdą.
Oceń dowcip #4981:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza.
- Proszę się rozebrać
- A gdzie mam położyć ubranie?
- Obok mojego.
Oceń dowcip #2682:
Podziel się:
Jadą dwie blondynki windą.
Nagle winda się popsuła i utknęły.
Potem jedna krzyczy:
- Pomocy, pomocy!
A druga na to:
- To nic nie daje.
- Mam pomysł! Może krzyczmy razem?
- Razem! Razem!
Oceń dowcip #56:
Podziel się:
- Halo, Sylwek? Siema.
- Cześć.
- Mam do ciebie prośbę: nie przychodź do nas więcej!
- Dlaczego?!
- Po twojej ostatniej wizycie srebrne łyżeczki nam zginęły.
- Jak Boga kocham, ja ich nie ukradłem!
- Wiem. Znalazły się. Ale niesmak pozostał...
Podziel się: