Kawały o Chłopcach - WebFun.pl

- I jak było na tej wycieczce w Afryce?
- Dobrze. Dałem 5$ jednemu wygłodniałemu dziecku.
- I co??
- Poszedł do sklepu i kupił sobie wuwuzele.
Oceń dowcip #402:
Podziel się:
Zenek bawi się w piaskownicy, podchodzi do niego Jasiu i mówi
- Ile masz lat?
- Dwa albo trzy
- To trzy czy dwa?
- Dwa lub trzy!
- Ok. To załatwimy to inaczej. Palisz?
- Pale
- Pijesz?
- Pije.
- pier**lisz się?
- Nie.
- To masz dwa.
Oceń dowcip #5066:
Podziel się:
Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony z przedszkola.
Trafił do innego.
Pyta się tam znajomego:
- Można palić?
- Da się, spoko.
- Można pić wódę?
- Spoko, jak się podzielisz z wychowawcą to on nawet da szkło.
- A dziewice są?
- Czyś ty zgłupiał? Co ty? W żłobku jesteś?
Oceń dowcip #2469:
Podziel się:
Urodziło się dziecko geniusz.
Ledwo wyszło na świat i już podaje definicje matematyczne.
Pytają go o pierwiastek z 4.
- 2.
- Ile jest 45 * 23?
- 1035.
Lekarze stwierdzają, że trzeba wyciąć lewą półkulę mózgu.
Wycieli. Budzi się niemowlę i znowu pytają:
- Jaki jest pierwiastek z 81?
- 9.
- Ile jest 5 do kwadratu?
- 25.
Lekarze wycinają mu prawą półkulę mózgu.
Niemowlak budzi się po operacji.
Sypie tępymi oczkami na wszystkich i mówi po pewnym czasie:
- Dokumenciki do kontroli!
Oceń dowcip #3077:
Podziel się:
Mówi chłopiec do dziewczynki:
- widać Ci majteczki.
A dziewczynka odpowiada:
- Nie jestem taka głupia, nie założyłam.
Oceń dowcip #3229:
Podziel się:
Spotykają się dwaj koledzy.
- Słyszałem, że wczoraj był u ciebie w domu pożar.
- Eee, nie ma o czym mówić. Przyjechali strażacy, przestraszyli się ognia i uciekli...
Oceń dowcip #5461:
Podziel się:
Przychodzi chłopak do kiosku i pyta:
- Czy są kartki z napisem: "Dla mojej jedynej"?
- Tak, są - odpowiada kioskarka.
- To poproszę osiem!
Oceń dowcip #1499:
Podziel się:
Kolacja.Siedzi matka z synem,oboje jedzą.
Nagle chłopiec się odzywa:
-Mamo,nie lubię dziadka...
-Hmmm... To odłóż i zjedz ziemniaki.
Oceń dowcip #3473:
Podziel się:
Dwóch chłopców spędza wigilię u dziadków.
Przed pójściem spać klękają przed łóżkami, modlą się, a jeden z nich ile sił w płucach krzyczy:
- Modlę się o nowy rowerek, o nowe żołnierzyki, modlę się o nowe DVD.
Starszy brat się go pyta:
- Dlaczego tak krzyczysz, Bóg nie jest głuchy!
- Bóg nie, ale babcia tak.
Oceń dowcip #4731:
Podziel się: